Niekończąca się opowieść z Eziukwu..

Nie może znaleźć klubu na nowy sezon, amerykański podkoszowy, Callistus Eziukwu. Świetnie prezentujący się w defensywie, w barwach AZS-u Koszalin na przestrzeni sezonu 2011-12 center, był już jedną  nogą w ukraińskim MBC Mykolaiv, ale ostatecznie umowę z nim rozwiązano. Powodem była słaba dyspozycja w sparingach i na treningach, a że jego roczna umowa zawierała klauzulę z okresem próbnym to został on zmuszony do poszukiwań nowego pracodawcy.

Wg doniesień basket-planet.com mierzący 206cm podkoszowy będzie miał okazję do kolejnego try-outu w szeregach Kryvbasbasket-Lux Kryvyi. Co ciekawe może on cieszyć się ze współpracy z zawodnikami i trenerem, którzy również mieli okazję gościć w naszej rodzimej lidze.

Jeśli testy wypadną pomyślnie i dyspozycja zawodnika przypadnie do gustu sternikom klubu to może on połączyć siły z Karlisem Muiznieksem (ex Trefl) oraz Winsome’m Frazierem (ex AZS Koszalin).  Zamykając wątek polskiej kolonii na Ukrainie to trzecie nazwisko wywodzące się z PLK – w kończącym się tygodniu – łączone z angażem za naszą wschodnią granicą i grą w Superlidze. O poprzednich dwóch pisaliśmy tutaj.

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Skarb Kibica PLK 2012/13 – Energa Czarni Słupsk

Wielkimi krokami zbliża się kolejny sezon PLK. Większość drużyn zamknęła już składy. Nadszedł czas na prezentację i ocenę tego co...

Zamknij