Kto najlepszym strzelcem TBL? Dłoniak, Hodge i 3 punkty różnicy.

3 – o tyle punktów więcej rzucił w tym sezonie Walter Hodge od Jakuba Dłoniaka. Ta niewielka przewaga decyduje póki co o tym, iż to Portorykańczyk prowadzi w wyścigu po tytuł najlepszego strzelca sezonu zasadniczego. Czy rozgrywającemu Stelmetu uda się utrzymać prowadzenie, czy może po raz pierwszy od niepamiętnych czasów najlepszym snajperem zostanie Polak? Jakub Dłoniak ma tylko jedno spotkanie, aby przegonić Hodge’a, ten jednak – co pokazały ostatnie spotkania, łatwo skóry nie odda.
Zapowiada się więc pasjonująca walka!

Untitled

Hodge rozegrał w tym sezonie 30 spotkań (opuścił jedną grę), Dłoniak natomiast wystąpił we wszystkich 31 spotkaniach.
Pierwszy lideruje stawce snajperów, rzucając średnio 20,2 pkt. na mecz (razem 606), drugi przegrywa o włos – 20,1 pkt (razem 624). Różnica między nimi jest więc niewielka i może zostać zniwelowana za pomocą jednej celnej trójki więcej! Trzeci w stawce Ben McCauley traci już do czołowej dwójki sporo – średnia na poziomie 19,3 pkt. w 28 meczach oznacza, że do Hodge’a traci 27 punktów – w jednym meczu nie da się takiej straty odrobić.
Tym bardziej, że zarówno Dłoniak, jak i Hodge grają w tym sezonie bardzo równo.
Spójrzmy: Walter Hodge we wszystkich 30 meczach – jako jedyny w całej lidze! – zaliczał dwucyfrową zdobycz punktową. Dłoniak natomiast 10 punktów nie zdobył tylko raz (drugi wynik w lidze) – zaliczył wpadkę w przegranym meczu z Rosą (3 pkt.).
Wyniki rozgrywającego Stelmetu wahają się między 10 a 35 punktami, Dłoniaka – między 3 a 29.
Dla porównania:
Mecz poniżej 10 pkt.: Hodge 0, Dłoniak 1
10-19 pkt.: Hodge 18, Dłoniak 11
20-29 pkt.: Hodge 9, Dłoniak 19
30 i więcej: Hodge 3, Dłoniak 0

Jak widać skrzydłowy Jeziora ani razu w lidze nie przerzucił 30 pkt. (co udało mu się w IBC), Hodge zrobił to zaś aż trzykrotnie (31, 33, 35), z drugiej jednak strony Dłoniak znacznie częściej osiąga wyniki powyżej 20 punktów.

Jak obaj spisują się w ostatnich 4 kolejkach? Rezultaty Hodge’a to odpowiednio 24, 22, 17 i 18 – co daje średnią 20,3 na mecz. Dłoniak zdobywał zaś odpowiednio 19, 15, 26 i 13, czyli średnio 18,3 pkt. Jak widać w ostatnich 4 kolejkach Hodge grał równiej, niż Dłoniak, ale to wcale nie musi być prognostykiem tego, jak spiszą się w ostatniej kolejce.
Hodge’owi przyjdzie zmierzyć się Turowem, Dłoniakowi z Kotwicą.W meczach z tymi drużynami w sezonie zasadniczym zdobywali odpowiednio 25,7 pkt. i 19,7 pkt. – i tu wszystko przemawia za Hodge’m.
Wszystko to jednak tylko spekulacje i statystyczna zabawa – 3 punkty w jednym meczu odrobić jest bardzo łatwo, Hodge jednak równie dobrze może swoją przewagę jeszcze bardziej powiększyć.
Co ciekawe jednak, w dwóch bezpośrednich starciach obu ekip strzelecko lepiej wypadł Hodge, który przeciwko Jeziorowcom rzucał odpowiednio 25 i 24 pkt., podczas gdy Dłoniak „tylko” 16 i 25.

Wydaje się jednak, że obaj mają równe szanse – powszechnym faworytem jest co prawda Hodge, ja jednak stawiam na Dłoniaka. Jego triumf byłby wydarzeniem o tyle istotnym, że w ostatnich sezonach najlepszymi strzelcami każdorazowo byli obcokrajowcy – ba! od sezonu 2003/2004 tylko raz zdarzyło się, że polski gracz znalazł się w trójce najlepszych strzelców – przed rokiem trzeci właśnie był Filip Dylewicz!
W ubiegłym sezonie po rundzie zasadniczej prowadził… Walter Hodge (17,8 pkt.) przed Damianem Kuligiem (16,9 pkt), ostatecznie zaś w skali całego sezonu triumfował właśnie Hodge (19,4 pkt.), tyle, że przed Lamarshallem Corbettem (16,1 pkt). Co ciekawe, Hodge był także drugim strzelcem sezonu 2010/2011 (po rundzie zasadniczej był czwarty), ze średnią 17,1. Jak więc widać w swoim trzecim sezonie gry w PLK notuje najlepsze statystyki, choć za każdym razem znajdował się w ścisłej czołówce snajperów.
Co innego Dłoniak, który przed rokiem był drugoplanową postacią w… Zastalu, gdzie rzucał średnio 7,2 pkt. – postęp w jego przypadku jest więc kolosalny.
Jak będzie w tym sezonie? Prowadzi Hodge, statystyki również przemawiają za nim, ja jednak stawiam na Dłoniaka – a Wy?

Wojtek Konieczny

Fan NBA od dziecka (stąd pomysł na stronę Retro NBA). Posiadacz kolekcji własnoręcznie zrobionych kart o każdym klubie i wielkiej encyklopedii NBA w zeszycie 80-kartkowym powstałej w czasach, gdy nie było jeszcze Internetu... Specjalizacja - wykresy, tabele, statystyki. W wolnych od koszykówki chwilach filolog i nauczyciel polskiego :).

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Krstić lepszy od Lampego. Caja Laboral przegrywa rywalizację z CSKA.

Wypełniona po brzegi hala w Vitorii liczyła na kolejne zwycięstwo w utytułowanym rywalem z Moskwy oraz wyrównanie stanu rywalizacji na...

Zamknij