Piątka naszych byłych: notowanie dwudzieste pierwsze.

Gintaras Kadziulis zanotował 22pkt i zebrał 6 piłek wygranej w ćwierćfinale Ligi Bałtyckiej. Jego zespół Rudupis ograł Kalev Cramo 84:63. Natomiast drugie z rzędu double-double zanotował Aivaras Kiausas, podczas wygranej Sakalai – również w Lidze Bałtyckiej – nad Valmierą. Litewski skrzydłowy (ex zawodnik Śląska) okazał się lepszy od byłego gracza Anwilu i Trefla zaliczając 21pkt-12zb-5as. Spójrzmy jak prezentowali się inni, byli gracze wywodzący się z PLK.

Numerem jeden w naszym tygodniowym notowaniu jest były obrońca Śląska, Dawan Robinson. Amerykanin poprowadził Fraport Skyliners do wygranej, 81:78, nad Phoenix Hagen, podczas 24 dnia rozgrywek Budesligi. Robinson zanotował 25pkt-5zb-4as, trafiając 7 z 15 rzutów (w tym 2/4 za 3pkt). Mimo wygranej zespół z Frankfurtu zajmuje ciągle przedostatnie, 17, miejsce w tabeli. Zespół Mulego Katzurina wygrał dotychczas tylko 8 spotkań.

Nawiązując do występów w lidze niemieckiej, należy podkreślić, że w miniony weekend debiut w trykocie s. Oliver Baskets zaliczył ex gracz Asseco Prokomu, Frank Robinson (11pkt i 4zb) ale nie zdołał on powstrzymać innej byłej trójki z ligi polskiej: Dru Joyce (2pkt i 3as), Konrad Wysocki (9pkt i 2zb) oraz Ronnie Burrell (15pkt i 8zb). Tym samym EWE Baskets ograło nową ekipę Robinsona 76:65.

Dwójka tym razem dla głównego bohatera wygranej Bremerhaven nad Bayernem Monachium, Stanley’a Burrella. Jego 20pkt i 5as, przy dobrej skuteczności za 2pkt (8/12) zaprowadziła zespół gospodarzy po 10. wygraną w sezonie i awans na 12 miejsce w Bundeslidze. Burrell , były gracz Czarnych, to piąty strzelec ligi z przeciętną 15.6 pkt w meczu.

Dwójka  też dla Michała Ignerskiego , który z 21 punktami był drugim strzelcem Banco di Sardegna Sassari w wygranym meczu z Scavolini Banca Marche PU 87:76. Przebywał na parkiecie 29 minut i miał także wysoką skuteczność. Trafił sześć z siedmiu rzutów za dwa punkty i trzy z czterech zza linii 6,75 m. Ponadto zapisał w statystykach siedem zbiórek i dwie asysty.

Pozycja nr. 3 dla dawno zapomnianego Michała Hlebowickiego.  Dziewiąty zbierający ligi łotewskiej przypomniał sobie najlepsze lata, podczas wygranej drugiej drużyny sezonu, Jakabpils. Ex gracz Trefla i Czarnych zanotował double-double z 18pkt i 13zb a jego zespół pokonał szóstą w tabeli Jelgavę (96:88).  Drugie miejsce popluarny Hlebik podzieli z kolegą z drużyny, znanego z występów w Anwilu i Polpharmie, Rinaldsem Sirsnisem. Ukrainiec zdobył 32pkt i zapisał na koncie po 5as i 5zb. Trójeczka trafia też w ręce Tyrone’a Brazeltone’a – autora 24pkt i 8as – dla BC Odessy. Niestety jego drużyna przegrała w rozgrywkach ukraińskiej Superligi z BC Donieck (87:94). Ex gracz Asseco Prokomu i Czarnych zanotował wysoką skuteczność, 8-12 za 2pkt i 1-3 za 3pkt.

Numerem cztery jest Szymon Szewczyk, który był pierwszym strzelcem Umany Venezia z 19 punktami, w zwycięskim spotkaniu z Enel Brindisi 76:68. Polski środkowy przebywał na parkiecie 30 minut i trafił dwa z trzech rzutów za dwa punkty, cztery z sześciu zza linii 6,75 m oraz wykorzystał wszystkie trzy wolne. Miał też cztery zbiórki i dwie asysty. Klub z Wenecji z bilansem 11 zwycięstw i 9 porażek zajmuje siódme miejsce w tabeli. Czwarte miejsce z Szewcem podzielił rozgrywający Azowmashu Mariupol, Lynn Greer. Amerykanin tym razem nie uchronił swojej drużyny przed porażką (86:89) z Halychyną, ale zanotował dublet na poziomie 21pkt i 10as. Greer trafił 6 z 8 rzutów za 2pkt oraz 3 z 7 za 3pkt.

Piątka trafia w ręce znanego w Zgorzelcu Kevina Pinkney’a, który w meczu ligi włoskiej, przeciwko Montepaschi (75-98) zanotował dla Angelico Biela 18pkt i 9zb. Amerykański silny skrzydłowy trafił 5 z 11 rzutów z gry i 8 z 9 rzutów wolnych. 6pkt i 3zb dla liderów ligi włoskiej zdobył Bobby Brown, natomiast 13 oczek zanotował David Moss. Z piątką klasyfikujemy również Hardinga Nanę (dawnego kolegę z Polpaku Świecie Davida Mossa), zdobywcę 19pkt podczas wygranej niemieckich NY Phantoms nad Artland Dragons (81-68).

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Polsko-Czeski Mecz Gwiazd 2013 – Podsumowanie

Pierwszy Polsko-Czeski Mecz Gwiazd dobiegł końca. Choć sam mecz nie należał do najciekawszych to całokształt imprezy pozytywnie mnie zaskoczył. Dołączenie...

Zamknij