Zapowiedź 15 kolejki TBL.

15. kolejka rozpoczęła się wczoraj, rozegranym awansem przed kolejnym meczem ligi VTB , dla zgorzelczan, meczem Turowa z Jeziorem. Gospodarze spotkania, podopieczni Miodraga Rajkovića dzięki bardzo zespołowemu graniu (Kulig, Zignenarović, Aleksić, Cel i Opacak zakończyli mecz z minimum 10 punktami) ograli gości 95-81. Losy spotkania były rozstrzygnięte – bliźniaczo do pierwszej konfrontacji obu ekip z tego sezonu – już podczas pierwszej kwarty, wygranej 32-14. Sprawdźmy jakie kolejne mecze szykują się podczas 15. dnia rozgrywek i pobawmy się w jasnowidzów;-)

Kotwica Kołobrzeg – Trefl Sopot (piątek)

W. Konieczny: Po rozjechaniu AZS-u sopocianie zabiorą się za demontaż kolejnej ekipy z Pomorza Środkowego. Cały szum, jaki w ostatnim czasie pojawił się wokół Trefla jak widać nie wpływa na wyniki zespołu, natomiast Kotwica z tego sezonu wiele już nie wyciśnie i do końca uzbiera co najwyżej 2-3 wygrane z ekipami równie słabymi, jak ona sama.
Mój typ – Trefl +13

Woy: Faworytem jest lider po 14 . kolejkach czyli zespół Mariusza Niedbalskiego.  Jedyna zagadka jaka wiąże się z tym spotkaniem to rozmiar wygranej gości? Frank Turner, Filip Dylewicz i Adam Waczyński powinni dać Treflowi kolejną łatwą wygraną w lidze, wykorzystując przewagi na każdej pozycji. Mój typ: + 12 Trefl.

Rosa Radom – Anwil Włocławek (sobota)

W. Konieczny: Radomianom na pewno marzy się druga wygrana nad Anwilem, włocławianie natomiast za wszelką cenę będą chcieli zrewanżować się za wpadkę z pierwszej rundy, kiedy to sensacyjnie przegrali u siebie. Tym razem na wpadkę pozwolić sobie nie mogą, w czubie tabeli jest bowiem bardzo tłoczno, a taka porażka może się później odbić czkawką siódmego miejsca. J.J. może się dwoić i troić, ale to Szubarga będzie się po meczu cieszył z wygranej.
Mój typ – Anwil +5

Woy: To spotkanie może sie wydawać spacerkiem dla gości, ale wcale nim nie będzie. Ku temu są dwie przesłanki; pierwsza nowy trener Wojciech Kamiński da beniaminkowi dodatkową mobilizację, druga – Rosa wie jak ogrywać Anwil, gdyż wygrała niespodziewanie w pierwszej rundzie, w Hali Mistrzów. Osobiście oczekuję wyższej dyspozycji Serbów (Bogavaca i Cupkovića) po stronie gospodarzy pojedynku. Ponadto będziemy świadkami debiutu Ronalda Dorsey’a, który obok JJ Montgomery’ego powinien dać więcej ofensywnych korzyści miejscowym. Kluczem do wygrania meczu będzie postawa w defensywie Anwilu i oczywiście wyżej notowany rywal nie może pozwolić sobie na lekceważenie przeciwnika. Mój typ: +6 Anwil.

Stelmet Zielona Góra – Asseco Prokom Gdynia  (sobota, 18:30 – relacja w TVP Sport)

W. Konieczny: Hit kolejki – Stelmet, który w meczach z czołówką wypadał dotychczas bardzo blado tym razem będzie chciał przed własną publicznością pokazać, że jest nie tylko czołową ekipą ligi, ale potrafi wygrywać z każdym. Asseco osiąga co prawda znacznie lepsze wyniki, niż można byłoby się spodziewać patrząc na ich grę, tym razem jednak będą musieli uznać wyższość gospodarzy po bardzo zaciętym i interesującym widowisku.
Mój typ – Stelmet +4

Woy: Wielki mecz szykuje się nam w Winnym Grodzie, a w dodatku gospodarze wystąpią w tym pojedynku wzmocnieni Dejanem Borovnjakiem i Łukaszem Sewerynem (ex gracz APG).  Walter Hodge i Quinton Hosley staną przed drugą szansą ogrania Mistrzów Polski, a jak pamiętamy w pierwszej potyczce obu ekip, do tryumfu zabrakło jednego trzypunktowego trafienia amerykańskiego skrzydłowego. Jak będzie tym razem? Dla podopiecznych Mihailo Uvalina będzie to wielki test przed drugą rundą EuroCup, który powinni zdać! Mój typ: +6 Stelmet.

AZS Koszalin – Start Gdynia (niedziela)

W. Konieczny: Kolejna porażka koszalinian może sprawić, że w klubie zatrzęsie się ziemia, a kibice zażądają obniżek biletów na kolejne spotkanie, Start natomiast bez jakiegokolwiek ciśnienia i presji spróbuje napsuć krwi gospodarzom, z którymi w tych rozgrywkach gdynianie jeszcze nie przegrali. Jakkolwiek nawet będący w dołu Akademicy u siebie z rywalem klasy Startu powinni sobie dać radę i po mało widowiskowym meczu powinni odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo od miesiąca.
Mój typ – AZS +6

Woy: Mecz o być albo nie być dla trenera Cizmića. AZS przegrał w ostatnim czasie spotkania w fatalnym stylu, co wywołało medialną burzę wokół klubu. Nie będzie lepszej okazji by się zrehabilitować, gdyż do hali Akademików przybywa zespół z dolnych części ligowej tabeli. W dodatku dla koszalinian jest to mecz specjalnej rangi, bowiem w pierwszej konfrontacji obu ekip to Start sensacyjnie ograł AZS. Wydaje się, że nie może być innego wyniku niż wygrana gospodarzy. Mój typ: +15 AZS.

Energa Czarni Słupsk – Polpharma Starogard Gdański (niedziela)

W. Konieczny: Nieobliczalna Polpharma nie odda łatwo pola Czarnym, którym zwycięstwo jest bardzo potrzebne, aby utrzymać kontakt z czołówką. Gospodarze powinni wykorzystać przewagę na kilku pozycjach, a Gadri-Nicholson zapewne napsuje sporo krwi centrowi Polpharmy, co może mieć decydujący wpływ na końcowy wynik.
Mój typ – Czarni +6

Woy:  W poszukiwaniu sensacji, po serii dwóch wygranych ,postawię na zwycięstwo gości wśród, których decydującą rolę powinni odgrywać Jawan Carter i Ben McCauley. Wydaje się, że obie drużyny mają podobny potencjał, ale długa świąteczna przerwa może zakłócić dobry wynik gospodarzy. Rocky Tryce, amerykański nabytek Czarnych zadebiutuje przed publicznością w Gryfii. Mój typ: +3 Polpharma.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lampe i Caja Laboral nie zwalniają tempa.

Caja Laboral Vitoria z Maciejem Lampem w składzie pokonała w Tel Awiwie Maccabi 71:70 w meczu 2. kolejki fazy TOP...

Zamknij