Podsumowanie pierwszej części sezonu w PLK (2012-13).

Jak co pół roku, jak i poprzez kilka poprzednich sezonów,  pokusiłem się o indywidualną ocenę dla zawodników naszej ligi pod kątem poszczególnych kategorii, stworzonych częściowo przeze mnie. Oto i one:

MVP 1/2 sezonu: 1. Walter Hodge (Stelmet ponownie, jak na koniec sezonu 2011-12)2. Aaron Cel (Turów) 3. Frank Turner (Trefl) 4. Quinton Hosley (Stelmet) 5. Ben McCauley (Polpharma).

Najlepszy rezerwowy:  Jeff Robinson (AZS Koszalin)

Najlepszy polski zawodnik młodego pokolenia (u-21): Mateusz Ponitka (2 raz z rzędu)

Najlepszy defensor ligi: Darrell Harris (AZS Koszalin).

Najlepszy transfer wewnątrz ligi: 1. ex equo Darrell Harris i Łukasz Wiśniewski (obaj AZS Koszalin) 3. Przemysław Zamojski (Trefl i ?) 4. Jakub Dłoniak (Jezioro) 5. Łukasz Majewski (Polpharma).

Najlepszy transfer spoza PLK: 1. Quinton Hosley (Stelmet) 2. Frank Turner (Trefl) 3. Ben McCauley (Polpharma) 4. ex equo Jeff Robinson (AZS Koszalin) i  Marcus Ginyard (Anwil) 5. Yemi Gadri Nicholson (Czarni).

Najgorszy transfer wewnątrz ligi: 1. Adam Łapeta (Stelmet 2. Przemysław Frasunkiewicz (Anwil) 3. Slavisa Bogavac (Rosa).

Najgorszy transfer spoza PLK: Alex Acker (ex Asseco Prokom) i Vukasin Aleksić (Turów).

Trafiony powrót do PLK: Ruben Boykin (Anwil).

Nieudany ‚come back’ do naszej ligi: Tony Weeden (Anwil).

Najlepszy trener ligi w połowie rozgrywek: Miodrag Rajković (również na zakończenie poprzedniego sezonu).

Najlepsza piątka 1/2 sezonu: Frank Turner – Walter Hodge – Quinton Hosley – Aaron Cel – Ben McCauley.

Najlepsza polska piątka 1/2 sezonu: Krzysztof Szubarga – Łukasz Wiśniewski – Michał Chyliński – Filip Dylewicz – Damian Kulig.

Największe zespołowe rozczarowanie: Polpharma Starogard Gdański.

Największe zespołowe zaskoczenie: Energa Czarni Słupsk.

Największe indywidualne rozczarowanie:  zwolnienia trenerskie – Kestutis Kemzura i Dainius Adomaitis (obaj wydawali się być inwestycją na dłużej niż 1 sezon).

Największe indywidualne zaskoczenie:  Frank Turner (wydawało się, że niezwykle ciężko będzie zastąpić filigranowemu amerykańskiemu playmakerowi Łukasza Koszarka).

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Filip napisał(a):

    Wszystko fajnie zrobione, jednak Vukasin Aleksić ostatnio zaczął naprawdę grać dobrą koszykówkę, może nie jest wirtuozem na rozegraniu, ale strzelecko bardzo przydaje się drużynie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Piątka naszych byłych: notowanie dwunaste.

Numerem jeden został po weekendzie Gani Lawal, zaskakujący wielkim dubletem. 24-letni Amerykanin nigeryjskiego pochodzenia popisał się 34 punktami oraz 17...

Zamknij