Liga na szóstkę #3 – podsumowanie 3. kolejki 2012/13

Za nami trzecia kolejka ligi, w której znów nie zabrakło emocji. Mieliśmy kilka bardzo zaciętych spotkań, których losy ważyły się do ostatnich minut. Zanotowaliśmy też pierwszą dogrywkę w tegorocznych rozgrywkach. Zapraszam na cotygodniowe subiektywne podsumowanie wydarzeń w Tauron Basket Lidze.

W dzisiejszym podsumowaniu dowiecie się czy polskie strzelby nadal celnie strzelają, kto był bliski upolowania triple-double oraz jak zwykle kto prowadzi w naszym wyścigu po MVP sezonu. Zapraszam do lektury!

BYŁO GRANE

Zespół z Koszalina ma patent na wygrywanie z zespołami z Trójmiasta. Najpierw pokonał Asseco Prokom Gdynia, a w ostatniej kolejce Robert Skibniewski dał mu zwycięstwo nad Treflem Sopot. Rozgrywający AZS-u trafił decydujący rzut w ostatnich sekundach spotkania. Do potrójnej korony brakuje Akademikom już tylko zwycięstwa nad Startem Gdynia.

TVP Sport uraczyło nas w niedzielne popołudnie transmisją z hitu dolnej części tabeli pomiędzy Rosą Radom a Energą Czarnymi Słupsk. Mecz o pierwsze zwycięstwo w sezonie zakończył się wygraną gości. Przy słabej obronie z obu stron zdecydowała lepsza skuteczność „Czarnych Panter”.

Sporo strachu w Zielonej Górze napędził zespół z Tarnobrzega. Siary nie było, ale ostatecznie to Stelmet odniósł trzecie zwycięstwo. Duża w tym zasługa fenomenalnego występu duetu Ho-Ho, który łącznie zdobył 39 punktów i rozdzał 17 asyst.

Turów Zgorzelec również nie zwalnia tempa i odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu pokonując w ważnym spotkaniu Anwil Włocławek. Wbrew oczekiwaniom kibiców tylko pierwsza kwarta spotkania była wyrównana. Później gospodarze wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, którą dowieźli do końca.

Grający już bez Juliana Kazzouha zawodnicy Asseco Prokomu Gdynia po początkowym zaskoczeniu bez większych problemów ograli Kotwicę Kołobrzeg. Do zwycięstwa poprowadził ich Łukasz Koszarek, który był świetnie dysponowany w drugiej części spotkania.

Dużo bardziej dramatycznie było w spotkaniu Startu Gdynia z Polpharmą Starogard Gdański. Do wyłonienia zwycięzcy tego spotkania potrzebna była dogrywka. Świetnie w końcówce zagrał Uros Mirković, który dał zwycięstwo Farmaceutom.

NAGRODY KOLEJKI

Hodge

MVP 3. kolejki: Walter Hodge (Stelmet Zielona Góra) – Lider Stelmetu zaprezentował w tym spotkaniu grę do jakiej przyzwyczaił nas w poprzednim sezonie. W trzeciej kwarcie przejął spotkanie zdobywając w trzy i pół minuty 9 punktów i dokładając asystę. Z punktu przewagi gości zrobiło się 57-52 dla gospodarzy. Świetną grę Hodge kontynuował w końcówce trzeciej i w czwartej odsłonie w całym meczu zdobywając 25 punktów i 8 asyst. Zanotował bardzo dobrą skuteczność trafiając 10-z-17 oddanych rzutów z gry. Do tego dołożył 3 przechwyty i 2 zbiórki zaliczając przy tym 2 straty.

Klasyfikacja MVP: 1 – Walter Hodge, Quinton Hosley, Frank Turner

Najlepsza piątka: Walter Hodge (Stelmet Zielona Góra), J.J. Montgomery (Rosa Radom), Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra), Aaron Cel (PGE Turów Zgorzelec), Tomasz Wojdyła (Start Gdynia)

Hodge

Montgomery

Hosley

Cel

Wojdyła

 

 

 

 

 

Klasyfikacja piątkowa: 2 – Aaron Cel, Walter Hodge, Quinton Hosley, 1 – Matt Addison, Marcus Ginyard, Paweł Leończyk, Ben McCauley, Djordje Micić, J.J. Montgomery, Fran Turner, Rahshon Turner, Tomasz Wojdyła

Wojdyła

Polak 3. kolejki: Tomasz Wojdyła (Start Gdynia) – Obecnie 35-letni środkowy zadebiutował w PLK 15 lat temu, ale poza debiutem w tych rozgrywkach nie zaistniał. W swojej karierze grał w I i II lidze, gdzie był jednym z czołowych graczy. Ten sezon to dla niego tak naprawdę prawdziwe wejście na najwyższy poziom rozgrywek i to wejście bardzo udane. W ostatniej kolejce był drugim najlepszym strzelcem wśród wszystkich Polaków i najlepszym strzelcem swojego zespołu. Zdobył 16 punktów na bardzo dobrej skuteczności 7/11 z gry i w tym trafił obie próby rzutów z dystansu. Wojdyła dołożył do swojego dorobku 9 zbiórek i 1 blok co dało mu najwyższy wskaźnik evaluation wśród krajowych graczy na poziomie 20. Przez cały mecz grał bardzo równo i jedynie nietrafiona dobitka w ostatniej sekundzie, która dałaby Startowi drugą dogrywkę, nieco zamazuje obraz jego świetnego występu.

Klasyfikacja Polaków: 1 – Paweł Leończyk, Piotr Stelmach, Tomasz Wojdyła

Polska piątka: Robert Skibniewski (AZS Koszalin), Przemysław Zamojski (Trefl Sopot), Patryk Pełka (Start Gdynia), Filip Dylewicz (Trefl Sopot), Tomasz Wojdyła (Start Gdynia)

Skibniewski

Zamojski

Pełka

Dylewicz

Wojdyła

 

 

 

 

 

Klasyfikacja piątkowa Polaków: 2 – Paweł Leończyk, Tomasz Wojdyła, Przemysław Zamojski, 1 – Michał Chyliński, Jakub Dłoniak, Filip Dylewicz, Michał Jankowski, Łukasz Koszarek, Patryk Pełka, Robert Skibniewski, Piotr Stelmach, Łukasz Wiśniewski

Wyścig po MVP sezonu:

1. Walter Hodge (Stelmet Zielona Góra) =
2. Aaron Cel (Turów Zgorzelec) +4
3. Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra) +1
4. Frank Turner (Trefl Sopot) -2
5. Matt Addison (Jezioro Tarnobrzeg) -2
6. Paweł Leończyk (AZS Koszalin) -1
7. Ben McCauley (Polpharma Starogard Gdański) =
8. Filip Dylewicz (Trefl Sopot) +3
9. Łukasz Koszarek (Asseco Prokom Gdynia) +2
10. Łukasz Wiśniewski (AZS Koszalin) -2

Z DZIENNIKA STATYSTYKA

Rekordy kolejki: 

Punkty: Jawan Carter (Polpharma Starogard Gdański) – 26 (rekord sezonu: 29)
Zbiórki: Uros Mirković (Polpharma Starogard Gdański) – 12 (rekord sezonu: 13)
Asysty: Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra) – 9 (rekord sezonu: 10)
Przechwyty: Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra), David Jackson (PGE Turów Zgorzelec) – 4 (rekord sezonu: 5)
Bloki: Adam Łapeta (Stelmet Zielona Góra) – 4 (rekord sezonu: 4)

Wypełniacz protokołu: Wojciech Złoty (Kotwica Kołobrzeg) – 12 pkt (5/7 z gry, w tym 1/2 za trzy), 4 zbiórki, 2 straty, asysta, przechwyt, blok

Polacy strzelają z dystansu: Z trójki trafiających po 2 kolejkach przynajmniej po trzy trójki w meczu Polaków został już tylko Jakub Dłoniak, który w ostatnim spotkaniu trafił 3-z-6 rzutów z dystansu. Przemysław Zamojski po trafieniu w dwóch pierwszych meczach 10 trójek trafił tym razem tylko 2 rzuty zza łuku, a Michał Chyliński popisał się tylko jednym trafieniem. Listę polskich strzelców dystansowych postanowiłem nieco zmienić i odnotowywać w niej najdłuższe serie z przynajmniej trzema lub dwoma celnymi trójkami w spotkaniu. Tak do tej klasyfikacji dołączyli Krzysztof Krajniewski, który w dwóch ostatnich spotkaniach trafił po 3 rzuty z dystansu przy łącznie zaledwie 7 próbach oraz dwójka graczy Asseco, którzy trafiali przynajmniej po 2 trójki we wszystkich kolejkach. W zestawieniu trwające serie polskich strzelców dystansowych:

Przynajmniej 3 trójki w każdym meczu:
Jakub Dłoniak – 11/19, 57,9% (długość serii 3 spotkania)
Krzysztof Krajniewski – 6/7, 85,7% (2 spotkania)

Przynajmniej 2 trójki w każdym meczu:
Przemysła Zamojski – 12/20, 60,0% (3 spotkania)
Łukasz Koszarek – 9/13, 69,2% (3 spotkania)
Mateusz Ponitka – 6/11, 54,5% (3 spotkania)

Polowanie na 8. triple-double: Ostatnim zawodnikiem, który w PLK zanotował triple-double był Amerykanin Bobby Dixson. Zawodnik reprezentujący w sezonie 2007/08 Polpak Świecie w starciu z Polonią Warszawa zdobył 23 punkty, 11 zbiórek i 14 asyst. Tym sam został siódmym zawodnikiem, który dokonał takiego wyczynu w naszej ekstraklasie od sezonu 1998/99 kiedy zaczęto prowadzić oficjalne statystyki. Od wyczynu Dixona najbliżej upolowania 8. triple-double był Igor Milicić grający w AZS Koszalin. W sezonie 2010/11 w spotkaniu przeciwko Kotwicy Kołobrzeg zanotował 10 punktów, 12 zbiórek i 9 asyst. W tym sezonie jako pierwszy bliski zdobycia dwucyfrowych wyników w trzech kategoriach statystycznych był w 3. kolejce Quinton Hosley ze Stelmetu Zielona Góra. Do pełni szczęścia zabrakło po jednej zbiórce i asyście. Będziemy śledzić wyczyny zawodników PLK w oczekiwaniu na ósmego gracza, który dokona tej niełatwej sztuki.

Quinton Hosley (Stelmet Zielona Góra) – 14 punktów, 9 zbiórek i 9 asyst (w 3. kolejce przeciwko Jezioru Tarnobrzeg)

IDZIE MŁODZIEŻ

Nagroda dla „Gwiazdy przyszłości TBL”: 

Mateusz Ponitka (Asseco Prokom Gdynia) – 8 punktów (3/7 z gry, w tym 2/4 za trzy), 4 zbiórki, asysta

Długo pograli lub nieźle się zaprezentowali:

Niestety ta kolejka nie obfitowała w udane występy młodych kandydatów na gwiazdy, więc poza Ponitką postanowiłem nikogo nie wyróżniać. Chłopaki do roboty! Wszystkie występy w 3. kolejce zawodników urodzonych w 1992 roku lub później znajdziecie tutaj.

Alik

Koszykarz amator. Jeden z niewielu zagorzałych kibiców NCAA w Polsce. Śledzi też rozgrywki młodzieżowe na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Wojtek Konieczny napisał(a):

    Tekst świetny – jak zawsze.
    Mam jednak jedną uwagę – naprawdę aż dwóch graczy Trefla, który przegrał swój mecz, zasługuje na miejsce w piątce najlepszych Polaków? Dylewicz – ok, ale Zamojski naprawdę nie zasłużył na wyróżnienie. Pierwsze dwie kolejki miał świetne, ale w Koszalinie niczym się nie popisał i w skali całego meczu odgrywał rolę drugoplanową – nawet w Treflu czterech graczy zaprezentowało się lepiej niż on. Dwie trafione trójki na 5 rzutów i 13 pkt. wyglądają przyzwoicie, ale kilku innych polskich graczy zdecydowanie bardziej zasłużyło na wygraną.
    Zamojski nie raziłby tak bardzo, gdyby nie fakt, że dwóch graczy przegranej drużyny ląduje w pierwszej „5”. Dziwny wybór.
    Reszta – bez zarzutu, sam bym tego lepiej nie zrobił :).

  2. qwert napisał(a):

    Mam pytanie do Autora tego artykułu:
    Skoro Aaron Cel(grający w TBL jako Polak) znalazł się w pierwszej piątce kolejki,to nie powinien też się znaleźć w „polskiej piątce” kolejki?

    • Alik napisał(a):

      W kategoriach polskich zawodników uwzględniam tylko tych, którzy mogą zagrać w Reprezentacji Polski. Aaron Cel ma za sobą występ w kadrze Francji, więc w definicji się nie mieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Festyn koszykarski dla najmłodszych

W najbliższą sobotę, 20 października, odbędzie się festyn koszykarski dla najmłodszych. Pod patronatem Wrocławskiego Klubu Koszykówki dzieci z klas 1-4...

Zamknij