Gabiński przedłużył umowę z Turowem

Silny skrzydłowy Michał Gabiński przedłużył umowę z Turowem Zgorzelec i zostaje na trzeci rok w klubie z Dolnego Śląska. Dla 25-letniego zawodnika będzie to siódmy sezon na parkietach PLK. Ubiegły rok nie był zbyt udany dla wychowanka Stali Stalowa Wola ponieważ zmagał się na początku sezonu z kontuzją stopy, która odnowiła pod koniec play-offów.

Gabiński był dwukrotnie wicemistrzem Polski w 2005 roku z Anwilem Włocławek i w 2011 z Turowem Zgorzelec. W zdobyciu pierwszego srebra nie miał jednak zbyt dużego udziału ponieważ w zespole z Kujaw pełnił marginalną rolę. Przełomowy okazał się dla niego powrót do Stali Stalowa Wola w sezonie 2009/2010, który był jednak ostatnim jego macierzystego klubu w ekstraklasie. Gabiński będąc zawodnikiem pierwszej piątki zespołu notował wtedy średnio 8,5 punktu i 5,4 zbiórki na mecz, zwiększając swoje średnie ponad trzykrotnie.

Po wycofaniu się Stali z rozgrywek PLK mierzący 202 cm skrzydłowy przeniósł się do Zgorzelca. Już w pierwszym sezonie stał się ważnym graczem w rotacji trenera Jacka Winnickiemu pomagając zespołowi wspiąć się na drugi stopień podium. W swoim pierwszym sezonie w Turowie zdobywał przeciętnie 5,3 punktu i 4,1 zbiórki na mecz. Poprzedni rok zarówno w jego jak i drużyny wykonaniu nieco słabszy. Zgorzelczanie zajęli czwarte miejsce w lidze, a Michał Gabiński rzucał średnio 3,0 punkty na mecz i zgarniał 3,3 piłek z tablicy. W tym sezonie jeżeli upora się z kontuzją stopy z pewnością może dostarczać drużynie przynajmniej po 5 punktów i zbiórek w każdym meczu.

Gabiński jest szóstym zawodnikiem, który podpisał umowę z Turowem Zgorzelec na najbliższy sezon. Prezes klubu zapowiada, że w planach jest zakontraktowanie jeszcze pięciu zawodników. Cały czas trwają negocjacje na temat przedłużenia umowy z Aaronem Celem.

Alik

Koszykarz amator. Jeden z niewielu zagorzałych kibiców NCAA w Polsce. Śledzi też rozgrywki młodzieżowe na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Montgomery zagra w Radomiu?

Tempo wydarzeń blisko związanych z radomską Rosą jest ostatnio iście zawrotne i może naprawdę wprowadzić sporo zamieszania w głowy i...

Zamknij