Polska młodzież w trzysnastej kolejce TBL

W trzynastej serii gier obyło się bez tak spektakularnych występów polskich młodych koszykarzy jak 27 punktów zdobytych ostatnio przez Przemysława Karnowskiego. Jednak w kilku przypadkach nasza młodzież pokazała się z bardzo dobrej strony.


W naszym zestawieniu uwzględniamy zawodników urodzonych w 1991 roku i później.

Energa Czarni Słupsk – AZS Koszalin 84:82

Szymon Długosz (’92) i Wojciech Osiński (’92) przesiedzieli cały mecz na ławce rezerwowych Czarnych.

Z kolei koszalinianie nie posiadają w swoim zespole tak młodych zawodników.

PBG Basket Poznań – Śląsk Wrocław 101:106

Im dłużej trwa obecny sezon, tym poznańska młodzież otrzymuje coraz mniej szans występów na ekstraklasowych parkietach. Tym razem Jakub Parzeński (’91) w 11 minut zdobył 4 punkty (1-3 z gry) i zebrał jedną piłkę. Poza młodym „Parzykiem” na boisku pojawił się jeszcze tylko Fryderyk Szydłowski (’93), który zagrał jednak tylko 15 sekund i w tym czasie zdążył popełnić jeden faul.

Witlod Filarowski (’93) i Szymon Milczyński (’93) nie wyszli na parkiet ani na chwilę.

Wśród wrocławian dwóch młodych graczy znalazło uznanie w oczach Miodraga Rajkovica. Piotr Niedźwiedzki (’93) wyszedł standardowo w pierwszej piątce, co spowodowane jest oczywiście problemami z wypełnieniem limitu Polaków na parkiecie w drużynie Śląska. „Niedźwiedź” w 13 minut zanotował 5 punktów (2-5 z gry), 5 zbiórek, asystę i 4 faule. Jakub Koelner (’93) w sześć minut popełnił jeden faul, stracił piłkę i zaliczył jedną zbiórkę. Jarosław Zyskowski (’92) i Kacper Sęk (’91) nie zagrali.

Kotwica Kołobrzeg – Zastal Zielona Góra 92:83

Tradycyjnie już Michał Kwiatkowski (’92) był rezerwowym rozgrywającym Kotwicy, ale w ciągu 14 minut nie rozdał żadnej asysty, a jedynie zaliczył zbiórkę, stratę i dwa faule. Jego klubowi koledzy Patryk Bajtus (’91) i Wojciech Złoty (’91) nie otrzymali szansy od trenera.

Filip Matczak (’93) od dłuższego czasu jeździ tylko na mecze z Zastalem, ale nie wychodzi na parkiet.

Trefl Sopot – Siarka Jezioro Tarnobrzeg 65:66

Czwarte spotkanie w tym sezonie rozegrał urodzony w 1994 roku Daniel Szymkiewicz. W 4 minuty raz sfaulował rywala i stracił jedną piłkę.

Po świetnym występie w poprzedniej kolejce, wzrosły oczekiwania względem Przemysława Karnowskiego (’93). Młody środkowy Siarki zagrał 15 minut, a w tym czasie spudłował wszystkie pięć rzutów z gry. Poza tym zdobył dwa punkty z linii, zebrał 3 piłki, zaliczył 2 straty, blok i 2 faule.

Dariusz Wyka (’91) zanotował 3 zbiórki, 3 faule i stratę w 9 minut, a Rafał Walski (’95) nie zagrał nawet przez sekundę.

Polpharma Starogard Gdański – PGE Turów Zgorzelec 55:105

Wysoka porażka Polpharmy była przyczynkiem do tegorocznego debiutu w TBL 16-letniego Szymona Radomskiego, który już w sezonie 2010/11 zadebiutował w lidze. Młody rzucający obrońca w 7 minut  nie trafił żadnego z trzech rzutów z gry.

Jacek Winnicki nie ma swoim składzie zawodników spełniających naszych kryteriów.

Anwil Włocławek – AZS Politechnika Warszawska 91:76

W Anwilu trzem zawodnikom urodzonym w 1991 roku lub później udało się zagrać przeciwko Politechnice. Kamil Maciejewski (’91) w 11 minut zaliczył 5 zbiórek, 4 asysty, przechwyt i jeden punkt. Michał Sokołowski (’92) przez minutę zebrał jedną piłkę, a Michał Pietrzak (’93) w 30 sekund na parkiecie nie zapisał się w statystykach.

Michał Michalak (’93) w 22 minuty zanotował 13 punktów (5-9 FG), 2 zbiórki, 2 asysty, przechwyt i 4 faule. Młody skrzydłowy trafił w tym sezonie już 13 z 26 prób zza łuku. Z kolei Mateusz Ponitka (’93) rzucił 14 punktów, ale trafił tylko 6 z 14 rzutów z gry, zebrał 6 piłek, dwie stracił i raz asystował.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Graand napisał(a):

    Z moich obserwacji wynika, że Michalak jest wystawiany na pozycji rzucającego obrońcy lub rozgrywającego. Ale może się mylę 🙂

  2. obserwator234 napisał(a):

    Obserwowałem statystyki wszystkich młodych zawodników i według nich wynika, że w drużynie z Poznania na boisko wszedł Szymon Milczyński 🙂 a napisaliście, że nie wszedł na boisko ;P

    • Piotr Gładczak napisał(a):

      Faktycznie, mały błąd. Milczyński zagrał 2:17 i spudłował jeden rzut za dwa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ignerski z wygraną i double double

BK Niżny Nowogród z Michałem Ignerskim w składzie zmiażdżył we własnej hali greckie Atomeromu SE 96:51 we wtorkowym spotkaniu Pucharu...

Zamknij