Polska młodzież w trzeciej kolejce TBL.

Spośród młodych polskich koszykarzy w trzeciej kolejce najlepiej spisali się Mateusz Ponitka i Michał Michalak z Politechniki, którzy walnie przyczynili się do pierwszego zwycięstwa swojego zespołu w TBL.


W naszym rankingu uwzględniamy tylko koszykarzy urodzonych w 1991 roku i młodszych. Starsi gracze według nas nie powinni już być brani pod uwagę jako młodzi zdolni.

Anwil Włocławek – Trefl Sopot 72:71

Michałowie: Sokołowski (’92) i Pietrzak (’93) z Anwilu nie pojawili się na parkiecie ani na minutę. Podobnie jak Kacper Stalicki (’92) z Trefla. Jego kolega z drużyny Daniel Szymkiewicz (’94) nie usiadł nawet na ławce.

Siarka Jezioro Tarnobrzeg – Kotwica Kołobrzeg 81:84

Tym razem w zespole Siarki zabrakło Przemysława Karnowskiego (’93). Młody center doznał kontuzji i nie mógł wystąpić przeciwko Kotwicy. Z czterech jego młodych kolegów, na boisko wybiegł tylko Dariusz Wyka (’91), który w 13 minut spudłował po dwa rzuty z gry i osobiste oraz zebrał jedną piłkę, 3 razy sfaulował i zablokował 2 rzuty. Rafał Walski (’95), Piotr Pyszniak (’92) i Damian Aniszewski (’94) nie zdjęli dresu w trakcie 3. kolejki.

W Kotwicy swoją szansę otrzymali Michał Kwiatkowski (’92) i Wojciech Złoty (’91), a Patryk Bajtus (’91) przesiedział całe spotkanie na ławce. Ten pierwszy zagrał 13 minut w trakcie, których zanotował 6 punktów (2-2 FG), 3 zbiórki, 3 faule i 3 straty. Złoty dostał do dyspozycji 3 minuty. Spudłował swoje oba rzuty z gry i stracił dwie piłki.

AZS Koszalin – PBG Basket 91:88

AZS nie dysponuje tak młodymi zawodnikami.

W PBG Witold Filarowski (’93) i Wojciech Pawełczyk (’93) pozostali przez cały mecz wśród rezerwowych. Zagrali za to Jakub Parzeński (’91) i Fryderyk Szydłowski (’93). Młody „Parzyk” w ciągu 3 minut rzucił 4 punkty i 2 razy faulował. Szydłowski przez 7 minut zaliczył jedną asystę oraz popełnił dwa faule i raz stracił piłkę.

Polpharma Starogard Gd. – AZS Politechnika Warszawska 64:75

W fatalnie spisującej się Polpharmie brak młodych, perspektywicznych graczy. Politechnika pokazała w sobotę swoim rywalom w jaki sposób można wykorzystać talent drzemiący w polskich zawodnikach.

Michał Michalak (’93) spudłował co prawda swój pierwszy rzut z dystansu w tym sezonie (w sumie 5-6 3P FG), ale w ciągu 13 minut rzucił 8 punktów, zebrał 5 piłek i zaliczył jedną stratę.

Jego reprezentacyjny kolega, Mateusz Ponitka (’93) powoli staje się jednym z liderów swojego zespołu. Tym razem w 18 minut, zanotował 14 pkt. (4-8 FG), 2 zb, 2 fl, 2 str. Po trzech meczach jego średnia punktowa wynosi równe 10 na mecz.

PGE Turów Zgorzelec – Śląsk Wrocław 77:56

W Turowie ze świecą szukać koszykarzy urodzonych po 1990 roku. Z kolei w Śląsku, trener Rajkovic dość odważnie stawia na swoich utalentowanych chłopców. Do trzeciej kolejki na swój debiut w TBL czekał syn właściciela wrocławskiego klubu Jakub Koelner (’93). Młody zawodnik przez 7 minut spudłował jedne rzut z dystansu, zaliczył jedną zbiórkę oraz rozdał dwie bardzo efektowne asysty. Piotr Niedźwiedzki (’93) zdobył swoje pierwsze punkty w najwyższej klasie rozgrywkowej (8 min, 4 pkt, 2 zb, 2 fl.). Jarosław Zyskowski (’92) w ciągu 9 minut nie trafił dwóch rzutów z gry i popełnił trzy przewinienia. Kacper Sęk (’91) ponownie zakończył swoją przygodę z TBL na wpisaniu do protokołu.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Geographic napisał(a):

    Kuba Parzeński to rocznik 91 😉

  2. normannn napisał(a):

    natomiast szydlowski miał jeszcze asyste do comagica pod koniec meczu

  3. Piotr Gładczak napisał(a):

    Dzięki za zwrócenie uwagi:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
AZS Politechnika wygrała pierwszy raz w TBL

Młode wilki Mladena Starcevicia dopięły wreszcie swego. AZS Politechnika Warszawska już w poprzednich dwóch meczach pokazała charakter, ale dopiero za...

Zamknij