Kolejny center zza oceanu w PLK zamyka skład Polpharmy

Jeremy Simmons jest ostatnim zawodnikiem, który wzmocni skład Polpharmy Starogard Gdański w tym sezonie. Amerykański środkowy jest spodziewany w stolicy Kociewia w przyszłym tygodniu.


Simmons (22 lata, 203 cm) występował dotychczas w uczelnianej drużynie Charleston Cougars w NCAA. W zeszłym sezonie wystąpił w 22 spotkaniach tej ekipy, grając średnio ponad 30 minut na mecz. W tym czasie zdobywał 13,3 punktów i 6,2 zbiórek. W Polpharmie ma występować na pozycji centra i zastąpić Kirka Archibeque’a, który przeniósł się do ŁKS-u Łódź. Nowy nabytek na pozycji środkowego dysponuje dobrym zasięgiem ramion, jest skoczny i dynamiczny, a także słynie z efektownych zagrań w ataku i obronie.

To młody i ambitny chłopak, który chce pokazać się w Europie i wypromować poprzez granie w naszym klubie. Potrafi zrobić spore zamieszanie pod koszem, jest niezwykle ruchliwy. Bardzo mocno pracuje także w obronie – mówi Roman Olszewski, prezes SKS SSA.

To ostatni ruch transferowy Polpharmy przed inauguracją sezonu. Kociewskie Diabły rozpoczynają przygotowania do rozgrywek pod okiem trenera Zorana Sretenovicia już 15 sierpnia, a następnie udają się na obóz przygotowawczy do Dzierżoniowa (Dolnośląskie).

Tutaj kilka zagrań nowego środkowego Polphy

Oto skład Kociewskich Diabłów na sezon 2011/2012:

Obrońcy: Tomasz Śnieg, Adrian Bowie, Michael Hicks, Grzegorz Arabas

Skrzydłowi: Brian Gilmore, Piotr Dąbrowski, Daniel Wall, Jacek Ratajczak

Centrzy: Jeremy Simmons, Adam Metelski

Źródło informacji: PLK.pl

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jednak bez Gortata?

Sprawdził się najgorszy scenariusz w związku z długą batalią o ubezpieczenie Marcina Gortata i jego grę w reprezentacji Polski w...

Zamknij