Anwil kontynuuje serię

Włocławianie mieli rozegrać pierwszy mecz bez swojego lidera Deividasa Dulkysa. Można było słyszeć od niektórych kibiców, że to koniec wygranych Anwilu. Przed sobą nie mieli trudnego zadania. Mieli pokonać Kotwicę Kołobrzeg – outsidera tabeli.

Mecz otworzył nowy lider kołobrzeżan Matthew Rosiński trafiając za 2 punkty. Mecz w początkowych minutach był brzydki i strasznie chaotyczny. Było wiele niecelnych rzutów i strat. Dobry fragment rozegrał tutaj Danilo Mijatović trafiając 1 raz zza łuku i 2 razy spod kosza. Fatalny fragment miał za to J.Montgomery nie trafiając 4 rzutów pod rząd co zaowocowało szybką zmianą.

Druga kwarta to dwa różne fragmenty gier. Najpierw Anwil wypracował sobie dużą przewagę by jeszcze pod koniec kwarty gospodarze ją wygrali. Swoje umiejętności strzeleckie pokazał Piotr Pamuła trafiając 2 razy za 3 w ciągu 35 sekund! Zrehabilitował się też J.Montgomery trafiając aż 14 punktów w tej odsłonie. Wynik do przerwy 34:42 dla włocławian.

Trzecia kwarta to zwykła wymiana ciosów. Punkty za punkty, trójka za trójkę. Defensywa Anwilu działała bardzo dobrze, dzięki czemu podwyższyli oni swoje prowadzenie o 6 punktów. Zawodnicy Kotwicy Kołobrzeg w tym fragmencie chybiali nawet z czystych pozycji.

Ostatnia część meczu była dobra w wykonaniu obu ekip. Nie wyróżnił się tutaj nikt a obydwa zespoły pracowały dobrze w ataku i obronie co owocowało ładnymi rzutami czy blokami. Zawodnicy Kotwicy nie mogli już nic zrobić. Wartym odnotowania jest wejście na parkiet młodych zawodników. 1 minutę od trenera dostali Adrian Warszawski i Tomasz Krzywdziński. Po stronie Kotwicy na parkiet wszedł młody Adrian Małetko.

Anwil po odniósł kolejne zwycięstwo. Teraz pewne jest ich 4 miejsce w tabeli TBL i co za tym idzie mogą atakować wyższe pozycje choć o to będzie bardzo ciężko. Kotwica przegrywa po raz kolejny i chyba nic nie uchroni tej drużyny przed ostatnim miejscem.

Liderem włocławian był Jordan Callahan zdobywając 20 punktów i 4 asysty. Na wyróżnienie zasługują też Danilo Mijatović (15pkt., 6zb.) oraz Piotr Pamuła (13pkt., 3/3 za 3, 2/2 za 2). W ekipie gości wyróżnił się Matthew Rosiński – zdobywca 19 punktów i 8 zbiórek i 6 asyst oraz J.J.Montgomery – zdobywca 23 oczek i 7 zbiórek.

Wynik : Kotwica Kołobrzeg – Anwil Włocławek 68:84 (13:22, 21:20, 13:19, 21:23)

Kotwica: J.J. Montgomery 23, Matthew Rosinski 19, Terrell Parks 11, Bartosz Ciechociński 7, Marek Piechowicz 2, Wojciech Złoty 2, Grzegorz Arabas 2, Rafał Bigus 2, Piotr Żołnierczuk 0, Paweł Lasota 0, Adrian Małetko 0.

Anwil: Jordan Callahan 20, Danilo Mijatovic 15, Piotr Pamuła 13, Seid Hajric 12, Michał Sokołowski 11, Paul Graham 7, Mateusz Kostrzewski 6, Tomasz Krzywdziński 0, Adrian Warszawski 0, Mikołaj Witliński 0.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Turów lepszy od Śląska w derbach Dolnego Śląska!

Udany rewanż na ekipie z Wrocławia wzięli podopieczni Miodraga Rajkovicia. Ekipa wicemistrzów Polski przez cały mecz była na prowadzeniu, ale...

Zamknij