Turów wygrywa pierwszy mecz w VTB!

kuligPo bardzo dobrym spotkaniu koszykarze ze Zgorzelca ograli na własnym parkiecie Spartak Sankt Petersburg 77-65 i tym samym zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w lidze VTB. Kolejny raz najlepszy na parkiecie był Damian Kulig, który potrzebował zaledwie 12 minut, aby skompletować swoje 16 punktów i 4 zbiórki. Na wyróżnienie zasługuje jednak cała drużyna, bo Turów imponował dziś zespołowością i szczelną obroną.  Równo za tydzień podopieczni trenera Rajkovicia zagrają na wyjeździe z Nymburkiem.

Od początku spotkania, zdecydowanie lepiej prezentowali się gospodarze. Turów wyszedł na boisko bardzo skoncentrowany i zdeterminowany. Po kilku minutach prowadził już 14-4, imponując mądrością w ataku i agresywną obroną. O czas musiał prosić trener gości. Trybuny hali w Zgorzelcu nie milkły ani przez chwilę, bo co prawda Spartak zdołał odrobić kilka punktów, ale szybko celnymi rzutami odpowiadał Chyliński i Zigeranovic. Na parkiecie zameldował się Damian Kulig i od razu przejął rolę lidera. Drużyna z Rosji miała spore problemy z zatrzymaniem naszego skrzydłowego. Sytuacja wyglądałą tak samo w 2 kwarcie. Mądra gra w ataku Turowa pozwalała gospodarzom na utrzymywanie bezpiecznej przewagi. W końcówce pierwszej połowy dobry moment zaliczył J.P Prince, który znowu sprawił, że hala na Maratońskiej eksplodowała. Do przerwy Turów wygrywał 40-34 i wyglądał naprawdę solidnie.

Tak różowo nie było już po powrocie na parkiet, bo podopieczni trenera Rajkovicia chyba za bardzo się rozluźnili, popełnili kilka prostych strat, a to szybko wykorzystali goście. Po 3 minutach cała przewaga Turowa stopniała, a chwilę później Spartak był już na prowadzeniu. Goście z Rosji bardzo mądrze grali w ataku, kreując sobie dogodne pozycje rzutowe. Przestój Turowa trwał jednak tylko 5 minut i w drugiej części 3 kwarty, wszystko wróciło do normy. Po celnej akcji Chylińskiego przewaga Turowa wzrosła do 7 punktów i trener Spartaka poprosił o czas. Zgorzelczanie grali bardzo walecznie, bijąc się o każdą piłkę i wykorzystując pod koszem Zigeranovicia. Po 30 minutach gry Turów prowadził różnicą 2 oczek.

W decydującą kwartę lepiej weszli gospodarze i po celnej trójce Chylińskiego oraz udanej akcji Zigeranovicia, przewaga Turowa znowu wynosiła 7 punktów. Spartak miał problemy z przeprowadzeniem celnych akcji, a w obronie kolejny raz imponował Taylor. Znowu świetny moment zaliczył Kulig i po jego celnych akcjach Turów wyszedł na 10 punktowe prowadzenie. Bardzo dobrze gospodarze wyglądali w ustawieniu Taylor-Chyliński-Prince-Stelmach-Kulig. Ta piątka długo przebywała razem na parkiecie i nie dawała gościom wrócić do gry. Spartak zaliczył dwa razy z rzędu, akcję 2+1, ale Turów odpowiadał trafieniami Kuliga i Taylora. Na minutę przed końcem celną akcją popisał się Prince i stało się jasne, że Turów tego spotkania już nie przegra. Ostatecznie zgorzelczanie zwyciężyli 77-65 i odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w Zjednoczonej Lidze VTB.

PGE Turów Zgorzelec 77 – 65 Spartak Sankt Petersburg

Turów: Kulig 16, Prince 13, Zigeranovic 11, Chylinski i Taylor po 10, Stelmach 7, Dylewicz 4, Wiśniewski i Jaramaz po 3, Karolak 0.

Spartak: Surovtsev 16, Homan 13, Koscheev 11, McGrath, Burtt i Nesterov po 6, Korolev 5, Voytuk 2.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Krzysztof Gryczyński napisał(a):

    cieszy zwycięstwo Turowa,cieszyć będą sukcesy Stelmetu,głównie chodzi o to ,by pokazać nasz narodowy pazur na parkiecie Europy…ostrze sobie zęby,kiedy „mój”Turów w TBL zmierzy się z faworytem mediów Stelmetem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Śląsk ze zwycięstwem w Tarnobrzegu

W niedzielę o godz. 18, równolegle ze spotkaniem we Włocławku, rozpoczęło się spotkanie pomiędzy Stabill Jeziorem Tarnobrzeg a WKS Śląskiem...

Zamknij