Piątka naszych byłych: notowanie dwudzieste drugie.

Numerem jeden 22. notowania został Kevin Hamilton. Obrońca niemieckiego Bayereuth i były gracz Polpaku Świecie oraz Kotwicy Kołobrzeg, poprowadził swoją drużynę do wygranej nad TBB Trier (75-71). Hamilton był całkiem niedaleko od triple double zapisując na swoim koncie 14 pkt (4/6 z gry) – 9 zbiórek – 8 asyst podczas 11 wygranej, 12 ekipy Bundesligi.

Drugie miejsce przypada Christianowi Burnsowi (trafił 9 z 15 rzutów z gry), graczowi włoskiego Sutor Montegranaro, którego to zespół ograł Umanę Reyer Wenecję Szymona Szewczyka. Amerykanin – były gracz AZS Koszalin i Polpharmy Starogard Gdański – zanotował dublet na poziomie 25pkt i 12zb. Sutor zajmuje odległe, 13 miejsce w lidze, i legitymuje się bilansem 7-14.

Drugą pozycję podzielił z Burnesem jego rodak Ali Karadeniz (dawniej Michael Wright). Były podkoszowy Turowa zanotował kolejny bardzo dobry występ na poziomie 26pkt i 7zb (10-14 z gry), ale jego Mersin był zmuszony przełknąć gorycz dwupunktowej porażki z Banvitem BK (90-92) w 20 dniu rozgrywek tureckiej ekstraklasy. Banvit spadł na 13 miejsce w tabeli TBL (bilans 5-15), natomiast Karadeniz zachował pozycję lidera strzelców (21.5 w meczu).

Trójeczka dla niechcianego kiedyś w Gdyni Bobby’ego Browna. Amerykański playmaker może zmagał się ze skutecznością (7/16 za 2pkt i ½ za 3pkt), ale zdobył 24pkt podczas meczu na szczycie ligi włoskiej pomiędzy Emporio Armani i Montepaschi (72-68). Niestety dla Browna jego team przegrał i zajmuje po ostatniej kolejce trzecią pozycję – wraz z Aceą Virtusem (14-7 bilans).

Czwórka dla Marshalla Mosesa, który drugi raz w tym sezonie został wybrany najlepszym graczem tureckiej. 2 ligi. Amerykańska czwórka zanotował double-double – 16pkt i 10zb – prowadząc Final Genclik na 13 miejsce w tabeli oraz do 10 zwycięstwa w sezonie. Moses to czwarty zbierający na zapleczu tureckiej ekstraklasy z przeciętną 10.4 zbiórki w meczu. Czwarte miejsce dostaje również Gani Lawal, za double-double z 14pkt i 12zb, przy wygranej Acei Virtusu Rzym (79:71) nad Vanoli CR. Ex gracz zielonogórskiego trafił 6 z 11 rzutów z gry i zakończył mecz z trzema blokami na koncie.

Piąta pozycja dla niechcianego w Trójmieście Franka Robinsona, autora 18pkt-7zb-3as dla S.Oliver Baskets . Robinson trafił 5 z 9 rzutów za dwa punkty oraz 1 z 4 za 3pkt. Dzięki wygranej 80-70 nad Phoenix Hagen, team amerykańskiego swingmana awansował na 8 lokatę i notuje bilans 12-13. Ex equo na piątym też sklasyfikowaliśmy Huseyina Besoka z tureckiego Hacettepe (gra tam też Courtney Eldridge; 10pkt i 3as), który w miniony weekend zanotował 18pkt i 8zb, trafiając 6 z 11 rzutów z gry. Niestety Besok nie uchronił swojej drużyny przed porażką z TED Koleijiner (85-92). Hacettepe, w którym do niedawna grał również Cameron Bennerman, zajmuje ostatnie miejsce w tureckiej ekstraklasie.

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czarni blisko czołowej szóstki. Niepokonany Urlep.

Jeśli jutro, w telewizyjnym pojedynku (transmisja w TVP Sport od 18:50) Anwil Włocławek ogra AZS Koszalin to jego misja zostanie...

Zamknij