Piątka naszych byłych: notowanie czternaste.

Po świętach i nowym roku przyszła również pora na sprawdzenie dyspozycji naszych byłych graczy, świetnie czujących się w wyższych, europejskich ligach. Dziś fleszem przelecimy m.in. po włoskiej LegaA, czeskiej Mattoni oraz ukraińskiej Superlidze. Zapraszam na kolejne wydanie z naszej serii.

Nasz numer jeden; Aż 39pkt ustrzelił Michael Deloach, a przy tym zanotował i 10as (eval 53) prowadząc Turi Svitavy do wygranej nad Ostravą (88-75), w 20 kolejce Mattoni NBL. Amerykanin to drugi strzelec ligi, ze średnią 18.8 pkt w meczu, a tym razem trafił 5 z 10 rzutów z 3pkt oraz 9 z 10 rzutów za 2pkt. Co ciekawe, podczas 21. kolejki ex gracz Siarki Jeziora zanotował 25pkt i 8as, ale tym razem nie uchronił swojego zespołu od porażki z wyżej notowanym Prostejovem (95-99).

W tym samym meczu dla 10. drużyny w lidze ze Svitavy 24pkt i 8zb zanotował Paweł Mróz (ex Śląsk i Asseco Prokom).

Dwójkę dostaje nasza zeszłotygodniowa jedynka czyli Ali Karadeniz. Były podkoszowy Turowa znów zaszalał i przy swoim wygranym meczu (80-78) nad Turk Telekom, popisał się on dubletem na poziomie 31pkt i 11zb. Dawny Michael Wright to ciągle najlepszy strzelec ligi z przeciętną 21,0 pkt. Mersin po odniesieniu 5 wygranej awansował na 11. lokatę oraz zaliczył 2. wygraną z rzędu (pierwszy raz w sezonie).

Australijczyk Daniel Kickert po raz drugi w naszym notowniu dostaje pozycję numer 3. Poprowadził on ukraińskie Dnipro Dniepropietrowsk do tryumfu nad SK Dnipro Azotem (86-83) , zdobywając 24pkt i 8zb. Ex gracz Turowa trafił 6 z 13 rzutów z gry oraz 12 z 13 osobistych! Kickert to 7. strzelec ligi z przeciętną 16.9 pkt a jego team jet 12. w lidze, z wynikiem 7-15.

Numer 4 to David Moss, to drugi obok Bobby’ego Browna gracz Montepaschi Siena, z przeszłością w PLK. Były niski skrzydłowy Polpaku Świecie był postacią numer jeden potyczki z Sutor Montegranaro (93-79). Amerykanin trafił 4 z 5 rzutów za trzy punkty, kończąc spotkanie z dorobkiem 23 oczek. Monte utrzymało identyczny bilans co Banco di Sardengna Michała Ignerskiego (10pkt i 7zb) i zajmuje ex equo drugie miejsce w lidze włoskiej (11-3).

Z piątką i trzeci raz wyróżniony przez nas to dobry znajomy kibiców z Zielonej Góry. Amerykanin nigeryjskiego pochodzenia, Gani Lawal, który w barwach Acei Virtusu Rzym, obok Olka Czyża (0 pkt) i Phila Gossa (ex AZS Koszalin, 7pkt) zanotował tylko 3 celne z 12 oddanych rzutów (10pkt). Tym razem Lawal popisał się jednak liczbą zbiórek – 15. Acea ograła Angelico Biela 67-59 i zajmuje 5 lokatę w lidze, z bilansem 9-5. Ex gracz Zastalu Zielona Góra awansował na 5 miejsce w rankingu zbiórek, ze średnią 7.9 na mecz.

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Drugi raz do tej samej rzeki czyli powroty Karola i Hicksa.

Żaden inny szkoleniowiec pracujący do dnia dzisiejszego na różnych szczeblach nie może pochwalić się pracą w takiej liczbie klubów, jaką...

Zamknij