Skarb Kibica PLK 2012/13 – Polpharma Starogard Gdański

Wielkimi krokami zbliża się kolejny sezon PLK. Większość drużyn zamknęła już składy. Nadszedł czas na prezentację i ocenę tego co udało im się zbudować. Polpharma przystępuje do sezonu z niewielkim budżetem. W ramach tych środków trener Kamiński zbudował co się dało. W swojej karierze udowodnił już, że potrafi tworzyć niskobudżetowe zespoły. Czy i tym razem ściągnął odpowiednich graczy i uda mu się wszystko dobrze poukładać?

POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI

Ubiegły sezon: Po rundzie zasadniczej Polpharma zajmowała 10 miejsce (8-16). W II etapie odniosła po 7 zwycięstw i porażek ostatecznie plasując się na 11 miejscu.

Trener: Wojciech Kamiński to najbardziej utytułowany w PLK trener, który na starcie sezonu prowadzi drużynę w naszej ekstraklasie. Już na początku swojej kariery w 2 i 3 sezonie prowadzenia Polonii Warszawa zdobył dwa brązowe medale. Później niestety sytuacja finansowa klubu zaczęła się pogarszać, a trener wyspecjalizował się w budowaniu niskobudżetowych zespołów. To będzie dla niego 11 sezon w PLK, a jego dotychczasowy bilans to 137 zwycięstw i 147 porażek. W ubiegłym sezonie Polpharma po fatalnym początku rozgrywek pod wodzą Zorana Sretenovicia (bilans 1-7)  szybko zdecydowała się sięgnąć po Kamińskiego. Ten poprawił grę Farmaceutów do końca sezonu notując 14 zwycięstw i 16 porażek. Teraz miał możliwość samodzielnie zbudować skład i sięgnąć po zawodników, których chciał. Czy uda mu się podobnie jak w Polonii za niewielkie środki zbudować drużynę, która będzie potrafiła zaskakiwać rywali? Ocena: 4

Obrońcy: Podstawowym rozgrywającym drużyny będzie znany trenerowi z czasów prowadzenia warszawskiej Polonii Marcin Nowakowski. W ubiegłym sezonie nie był w stanie wywalczyć sobie minut w Anwilu, gdzie rywalizował o czas gry z Krzysztofem Szubargą. Po niespełna trzech miesiącach trafił do Polpharmy, którą dowodził już Wojciech Kamiński. Pod okiem „swojego” trenera Nowakowski czuł się już znacznie pewniej i ponownie udowodnił, że może już być solidnym pierwszopiątkowym rozgrywającym. W ostatnich latach poprawił zdecydowanie swój rzut, co ułatwia mu wejścia pod kosz. W ataku podejmuje rozsądne decyzje choć czasami jeszcze nie potrafi udźwignąć presji. W ubiegłym roku notował średnio 5,3 punktu i 2,5 asysty w 17 minut gry.  Obok niego występował będzie rzucający obrońca Christian Polk. Zawodnik ten po ukończeniu studiów w ostatnim sezonie nie grał w żadnym klubie dlatego Polpharma była w stanie spełnić jego wymagania finansowe. W ostatnim swoim sezonie w NCAA reprezentując UTEP pokazał się jako świetny strzelec. Zdobywał 11,7 punktu na mecz przy 44,9% skuteczności rzutów za trzy. W razie konieczności Polk może występować też na pozycji rozgrywającego lub niskiego skrzydłowego. Pierwotnie jako drugi obrońca występować miał Jawan Carter. W trakcie okresu przygotowawczego doznał jednak kontuzji i klub rozważał możliwość rozwiązania kontraktu z tym zawodnikiem. Ostatecznie najprawdopodobniej obydwaj Amerykanie pozostaną w zespole ze Starogardu Gdańskiego. Carter będzie zapewne zmiennikiem z ławki na pozycjach 1 i 2, gdy tylko wyleczy kontuzję, która wykluczy go z początku rozgrywek. To jednak raczej kolejny typowy strzelec, a nie kreator. W ostatnim sezonie grał w 2 lidze tureckiej w zespole Darufassaka Stambuł, gdzie notował 14,0 punktów i tylko 1,3 asysty na mecz. Na sporo minut liczy też wypożyczony z Trefla Sopot Daniel Szymkiewicz. To zdecydowanie największy talent w roczniku ’94 i wyjątkowo wysoki (194 cm) jak na polskie warunki zawodnik potrafiący grać na rozegraniu. Jest dynamiczny i lubi wchodzić pod kosz. Najlepiej czuje się z piłką w rękach kontrolując poczynania swojego zespołu. Jest najmłodszym graczem ze srebrnej reprezentacji do lat 17. W ubiegłym sezonie w PLK grał tylko epizody w 9 spotkaniach zdobywając średnio 1,0 punkt i 0,8 asysty na mecz. W odwodzie pozostaje jeszcze wracający po latach do swojego macierzystego klubu Bartosz Sarzało. Ten rzucający obrońca rozegrał 30 spotkań w reprezentacji Polski. Jednak sezon 2005/06, w którym odszedł do Noteci Inowrocław był jego ostatnim na wysokim poziomie, a później popadł w ligową szarzyznę. Poprzedni sezon spędził w 2 ligowym Korsarzu Gdańsk, gdzie zdobywał 17,0 punktów i 6,2 zbiórki na mecz. Na ławce do dyspozycji trenera będzie jeszcze kolejny wychowanek klubu 17-latek Szymon Radomski. Ocena: 3+

Uros Mirković

Skrzydłowi: Do Polpharmy wraca także po dwóch sezonach w Anwilu Włocławek niski skrzydłowy Łukasz Majewski. To przede wszystkim człowiek od czarnej roboty w obronie. Jego nieustępliwość w defensywie często powoduje problemy z faulami. W ataku nie jest już tak przydatny i punkty zdobywa głównie po rzutach za trzy z ustawionych zagrywek. W poprzednim sezonie jednak jego skuteczność z dystansu mocno spadła i notował tylko 29% trafień zza łuku. Notował też tylko 5,6 punktu i 2,3 zbiórki w 22 minuty gry. Na pozycji silnego skrzydłowego występował będzie Uros Mirković, który może również grać jako środkowy. Dysponuje on całkiem dobrymi manewrami podkoszowymi, ale potrafi także celnie rzucić za trzy (w ubiegłym sezonie skuteczność z dystansu 33%). Jest też bardzo dobrym zbierającym. To doświadczony zawodnik, który już dwa sezony spędził w Polpharmie i teraz wraca po roku gry w Zielonej Górze. W Zastalu zdobywał średnio 7,4 punktu i 5,3 zbiórki na mecz. Na ławce jest też Aleksander Lichodzijewski, który w ubiegłym sezonie zadebiutował w PLK. To taka typowa rozciągająca grę czwórka. Potrafi powalczyć pod tablicą, ale lepiej czuje się dalej od kosza. Jednak to zawodnik chimeryczny, a do tego ma często problemy z urazami. Jeżeli jednak był zdrowy to udowadniał, że jest bardzo solidnym graczem. W barwach PBG Basket Poznań notował 12,0 punktów i 5,3 zbiórki na mecz. Trafiał także 1,4 trójki na mecz ze skutecznością 38,1%. Na ławce jest jeszcze wypożyczony z Trefla Sopot 21-letni Wojciech Fraś. To uznany zawodnik polskiej młodzieżówki. Podczas Mistrzostw Europy U20 Dywizji B w 2011 roku zdobywał 13,6 punktu i 6,9 zbiórki. Być może w tym sezonie otrzyma większą szansę gry w PLK i będzie jednym z młodych objawień PLK. Szansę na debiut w ekstraklasie otrzyma także utalentowany 18-latek Kacper Radwański, który w ubiegłym sezonie grał w SMS PZKosz Władysławowo. Ocena: 3+

Środkowi: Jedynym nominalnym środkowym w składzie „Farmaceutów” jest Amerykanin Ben McCauley. W 2010 roku grając w barwach belgijskiej Dexii dał się poznać polskim kibicom rozgrywając świetny mecz przeciwko Treflowi w EuroChellenge. Grał także w lidze letniej NBA, a nawet przez chwilę był związany kontraktem z Portland Trail Blazers. Ukończył dobrą uczelnię North Carolina State grającą w NCAA w jednej z czołowych konferencji ACC. W ostatnim czasie grał w NBDL w barwach Fort Wayne Mad Ants, ale nie może zaliczyć tego okresu kariery do udanych. Zdobywał tylko 3,9 punktu i 3,1 zbiórki na mecz. McCauley jest podkoszowym o dobrych warunkach fizycznych. Lubi uciekać na półdystans, ale jest także groźny w okolicach obręczy. Swoje warunki potrafi wykorzystać do walki na deskach, co udowadniał podczas gry w Europie. Zmiennikiem na pozycji środkowe będzie zapewne Uros Mirković, który będzie wypełniał minuty, w których odpoczywał będzie Amerykanin. Ocena: 3+

Hala/kibice: Polpharma swoje spotkania rozgrywa w oddanej do użytku w 2003 roku Hali im. Andrzeja Grubby. Obiekt posiada 2500 miejsc siedzących. Pomimo tego, że jest to nowa hala posiada zbyt mało miejsc w stosunku do nowych wymogów PLK. Niestety z ekspertyz przeprowadzonych przez miasto wynika, że nie ma możliwości jej rozbudowania. To może oznaczać, że klub będzie miał problem z uzyskaniem licencji na grę w PLK już w przyszłym sezonie. Działający od 2000 roku klub dorobił się jednak sporych rzesz kibiców, dla których byłby to poważny cios.

Cele/możliwości: Polpharma pomimo posiadania od początku swojego istnienia stabilnego sponsora nie jest w naszej lidze krezusem. W tym sezonie dysponuje jednym z najmniejszych budżetów w PLK. W ramach tych środków trener Kamiński zdecydował się na odważny eksperyment stawiając zwłaszcza na obwodzie na bardzo młodych graczy. Udało się też za niewielkie pieniądze zatrudnić trójkę Amerykańskich zawodników. Wszystko dzięki temu, że w poprzednim sezonie albo grali w słabej lidze (Carter), albo mieli słaby sezon (McCauley), albo w ogóle nie grali (Polk). W zespole są bardzo mobilni podkoszowi i trener Kamiński będzie chciał to wykorzystać grając szybką koszykówkę. Dodatkowo każdy z zawodników będących w składzie potrafi solidnie rzucać za trzy, co może ułatwić dogrywanie piłki pod kosz. Wydaje się, że jeśli zespół zostanie dobrze poukładany to może powalczyć o ostatnie miejsce w fazie play-off. Tą szansę zawdzięcza jednak nie swojej silne, ale słabości rywali.

Prognoza: Po rundzie zasadniczej zdecydowanie dolna szóstka. W II etapie walka do końca o miejsce w play-off, ale zakończona sukcesem. W ćwierćfinale bez żadnych szans. Miejsca 7-8.

Możliwa pierwsza piątka:

Nowakowski

Polk

Majewski

Mirković

McCauley

 

 

 

 

 

 

Skład drużyny:

Marcin Nowakowski POL 1989 184 cm rozgrywający
Filip Rajkowski POL 1994 181 cm rozgrywający
Daniel Szymkiewicz POL 1994 191 cm obrońca
Jawan Carter USA 1987 180 cm obrońca
Szymon Radomski POL 1995 185 cm obrońca
Christian Polk USA 1987 190 cm rzucający obrońca
Bartosz Sarzało POL 1983 197 cm rzucający obrońca
Łukasz Majewski POL 1982 199 cm niski skrzydłowy
Kacper Radwański POL 1994 194 cm niski skrzydłowy
Aleksander Lichodzijewski BEL/POL 1984 204 cm silny środkowy
Wojciech Fraś POL 1991 202 cm skrzydłowy/środkowy
Uros Mirković SRB 1982 204 cm skrzydłowy/środkowy
Ben McCauley USA 1986 206 cm skrzydłowy/środkowy

Alik

Koszykarz amator. Jeden z niewielu zagorzałych kibiców NCAA w Polsce. Śledzi też rozgrywki młodzieżowe na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Euroligowa dziesiątka, na którą warto zwrócić uwagę

Większość z tych nazwisk nie powie zbyt wiele przeciętnemu kibicowi europejskiego basketu. Nie są to bowiem postacie z pierwszych stron...

Zamknij