Kelati ogrywa Barcelonę.

Drugie zwycięstwo w przedsezonowych sparingach odnieśli koszykarze Basket Valencia nad słynnym rywalem z Barcelony. Głównym aktorem widowiska okazał się wielki nieobecny w polskich eliminacjach do Eurobasketu 2013, Thomas Kelati.

Kelati po dwuletniej przerwie na grę w rosyjskiej Superlidze powrócił do grania w najlepszej lidze Europy, hiszpańskiej ACB. W minionym czasie reprezentant Polski i uczestnik Eurobasketu 2011 leczył uraz kolana ale jak widać było w kolejnym sparingu najgorsze chwile już są daleko za nim..Jego zespół po raz drugi z rzędu ograł FC Barcelonę, a skrzydłowy z polskim paszportem okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania.Jeszcze na 4 minuty przed końcem spotkania Barca prowadziła 5 oczkami , 56-51, i nikt nie przypuszczał, iż utytułowany rywal Valencii da sobie wyrwać z rąk wygraną. Wówczas mocniejsza defensywa Basketu i celne trafienia Kelatiego doprowadziły do zrywu 13-6, który przerodził się w wygraną 68-66. „Polak” zdobył 18 punktów, o 3 więcej od najlepszego strzelca Barcelony, Erazema Lorbeka (15).

Warto podkreślić, że zespół Velimira Perasovića opuścili tego lata najlepsi zawodnicy jak: Nando DeColo (San Antonio Spurs), Brad Newley (Grand Canaria) i Victor Claver (Portland Trailblazers) – jest więc szansa na więcej minut dla Kelatiego oraz okazja do pokazania się z dobrej strony.

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ogrywamy Albanię i wygrywamy eliminacje!

W ostatnim meczu eliminacji do EuroBasketu 2013 reprezentacja Polski gładko pokonała w Lublinie Albanię, 89:59 i przypieczętowała swój - wcześniej...

Zamknij