Caja Laboral przegrywa w Madrycie.

Caja Laboral Vitoria z Maciejem Lampe w składzie, uległa w Madrycie Realowi 64:73, podczas drugiego meczu półfinałowego hiszpańskiej ekstraklasy koszykarzy. W rywalizacji do trzech zwycięstw jest remis 1-1, a kolejne dwa spotkania odbędą się we wtorek i czwartek w Vitorii.

Goście bardzo udanie weszli w to spotkanie za sprawą Nemanji Bjelicy (16) oraz Brada Olesona (14). Amerykanin trafił dwie trójki w serii i zasiał sporo niepokoju w szeregach swoich niedawnych kolegów. Niestety jak się później okazało ci dwaj gracze byli nieco osamotnieni w atakach gości, a defensywa Królewskich spisywała się o niebo lepiej niż w pierwszym meczu.

Również reprezentant Polski nie zagrał tak dobrze jak się spodziewaliśmy..

..kiedy przed dwoma dniami był najlepszym zawodnikiem spotkania (21 pkt i 11 zbiórek). Tym razem przebywał on na parkiecie 24 minuty i zdobył tylko 3 punkty (trafił tylko raz za dwa punkty i jeden z dwóch wolnych), miał 7 zbiórek oraz asystę.

Prym na parkiecie wiedli natomiast Sergio Llull (16), Novica Velicković oraz Carlos Suarez (10). Akcje tego tercetu pozwoliły na dojście rywala przed przerwą (31:31). Natomiast kolejne 10 minut właśnie za sprawą tych trzech graczy dały najpierw 10-punktowy zryw miejscowych a następnie pewną wygraną w drugiej konfrontacji obu ekip.

Należy jednak wypatrywać szansy w drużynie Polaka, w fakcie, iż 2 kolejne mecze rozegrają oni na własnym boisku i teoretycznie mają szanse na zwycięskie zakończenie całej rywalizacji z Królewskimi.

73 – REAL MADRID (13+18+23+19): Llull (16), Suarez (10), Singler (7), Velickovic (16), Begic (2) – Pocius (0), Tomic (6), Reyes (4), S. Rodriguez (3), Carroll (9), Diez (-), Jorge Sanz (-).

64 – CAJA LABORAL (20+11+16+17): Prigioni (0), San Emeterio (10), N. Bjelica (16), M. Bjelica (1), Lampe (3) – Heurtel (0), Ribas (4), Oleson (14), V. Ostrum (0), Teletovic (16).

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Skrót meczu: Turów – Zastal (2)

Zamknij