Kolejne amerykańskie posiłki w Winnym Grodzie

Już w środę działacze Zastalu Zielona Góra mają ogłosić nazwisko zawodnika, który wzmocni ich zespół. Z nieoficjalnych informacji wynika, że będzie to Ryan Wittman, występujący ostatnio na zapleczu ligi NBA. Wittman występuje na pozycji niskiego skrzydłowego, a jego głównym atutem jest świetny rzut z dystansu. W sezonie 2009/2010, kiedy kończył studia na uniwersytecie Cornell Big Red, notował średnio 17,5 punktów, 4 zbiórki oraz 1,8 asysty, będąc przy tym czołowym graczem swojej uczelni.

Po zakończeniu nauki starał się o angaż NBA, występując w lidze letniej w barwach Boston Celtics oraz New York Knicks. Jednak żaden z tych zespołów nie zdecydował się na pozyskanie skrzydłowego.

Nieudana próba dostani się do najlepszej ligi świata, zmusiła Wittmana do poszukiwania pracodawcy w Europie. Ostatecznie jego wybór padł na drugoligowy Marcopoloshop.it Forli, gdzie notował blisko 15 punktów w każdym spotkaniu. Mimo jego dobrej postawy, po kilkunastu spotkaniach zdecydowano się rozwiązać z nim kontrakt.

Taki obrót spraw sprawił, że Wittman wrócił do USA i znalazł zatrudnienie w Fort Wayne Mad Ants z NBA D-League. W ciągu 20 minut gry zapisywał tam na swoim koncie przeciętnie 7,1 pkt.

Warto również wspomnieć, że Wittman to syn byłego znakomitego gracza ligi NBA oraz trenera m.in. Cleveland Cavaliers (1999-2002) i Minnesoty Timberwolves (2007-2008) Randego Wittmana, który w swoim kraju ma opinię świetnego fachowca.

Info za: SportoweFakty.pl

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Alonzo Gee – z Cavaliers do Asseco Prokomu

Po Jerrellu Blassingame i Leroy'u Noblesie włodarze gdyńskiego klubu zdecydowali się na pozyskanie kolejnego Amerykanina. Wybór padł na niedawnego gracza...

Zamknij