Hiszpanie Mistrzami Europy do lat 18

Hiszpania została Mistrzem Europy do lat 18 rozgrywanych we Wrocławiu!

W Finale pokonała Serbię. Zespół z Półwyspu Bałkańskiego długo trzymał się w meczu i nie poddawał do samego końca grając z wyraźnie faworyzowaną Hiszpanią. Ostatecznie musiał jednak uznać wyższość rywala, który przeszedł przez turniej bez porażki.

Hiszpania od pierwszych minut zaczęła udowadniać, że rzeczywiście jest najlepszym zespołem we Wrocławiu. Warto przypomnieć, że to właśnie ta drużna najmniej eksploatowała swoich liderów – statystycznie żaden z jej członków nie spędzał na parkiecie zbyt dużo czasu.

Było to widać dziś na parkiecie. Hiszpanie byli wypoczęci, natomiast Serbowie grali bez czołowego środkowego Bezbradicy, który opuścił mecz z powodu kontuzji kolana. Mimo to zespół z Bałkanów z początku dotrzymywał kroku La Furia Roja. Po pierwszej kwarcie było tylko 16:14 dla Hiszpanii.

W drugiej świeżość zespołu i bardzo długa ławka rezerwowych dawały o sobie znać. Punktował Jorge Sanz, a Daniel Diez, świeżo upieczony zawodnik Realu Madryt, zbierał co się dało w ataku i zamieniał to na punkty. To był moment, w którym Hiszpania odjechała. Serbowie musieli później gonić przez cały mecz.

Serbia bardzo mocno zaczęła drugą połowę – zdobyła sześć pierwszych punktów i było tylko 44:45 po popisowych akcjach dwóch liderów – Vasilije Micicia i Nenada Miljenovicia. Ten drugi bywał jednak czasem zbyt samolubny w kontratakach i sam niecelnymi rzutami kończył kontrataki, zamiast podawać do partnerów.

W czwartej odsłonie, dzięki fantastycznej grze rezerwowych – między innymi Nikoli Jankovicia i Stefana Popovskiego, Serbia jeszcze raz wróciła do gry. W samej końcówce jednak, przy stanie 62:64 dla Hiszpanii dwa pudła z linii wolnych miał Luka Mitrović, z drugiej strony trafił Alejandro Abrines i było po wszystkim.
Najlepszym strzelcem zwycięskiej ekipy był Jorge Sanz z 22 oczkami. Abrines dołożył 16, a Diez miał 8 i zebrał 8 piłek.

Do tej pory Hiszpanie dwukrotnie zdobywali złoty medal w tej kategorii wiekowej – w 1998 (w składzie byli wtedy między innymi Pau Gasol, Juan Carlos Navarro, Felipe Reyes i Jose Calderon) oraz w 2004 (Sergio Rodriguez, Sergio Llull).

Hiszpania – Serbia 71-65 (16:14, 27:22, 11:15, 17:14)

Hiszpania: Jorge Sanz 22, Alejandro Abrines Redondo 16, Daniel Diez 8, Jaime Fernandez 6, Guillem Vives Torrent 5, Guillermo Hernangomez 5, Julen Olaizola 4, Josep Perez 3, Alejandro Suarez 2.

Serbia:Vasilje Micic 13, Luka Mitrovic 13, Stefan Popovski 10, Nenad Miljenovic 10, Nikola Jankovic 5, Nemanja Miskovic 4, Dorde Milosevic 4, Nemanja Krstic 3, Sasa Avramovic 3, Nemanja Dangubic 0.

MVP turnieju wybrano Alejandro Abrinesa. Natomiast piątka turnieju przedstawia się następująco: Vaselije Micić (Serbia), Nenad Miljenović (Serbia), Alejandro Abrines (Hiszpania), Daniel Diez (Hiszpania), Przemysław Karnowski (Polska)

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Porażka na zakończenie – kończymy na 6.miejscu

Polska przegrała w niedzielę we Wrocławiu z Litwą 66:78 (20:18, 15:20, 16:25, 15:15) w meczu o piąte miejsce mistrzostw Europy...

Zamknij