Czy Perka blokował czysto?

W II lidze walka o awans wkroczyła w decydującą fazę. W grupie A finalistami są zespoły AZS Kutno oraz SIDEn Toruń. W rywalizacji do trzech zwycięstw aktualnie jest remisy 2-2.

Ostatni mecz wzbudził jednak spore kontrowersje. Spotkanie rozgrywane było w Kutnie i miejscowy AZS był o krok od zwycięstwa. Tak się jednak nie stało. Na niecałe pięć sekund do końca gospodarze prowadzili jeszcze 56:55. Zawodnik gości, Kamil Michalski, wszedł w strefę podkoszową i wyrzucił piłkę w górę. Mocno zbił ją Aleks Perka, ale sędziowie uznali, że była już opadająca i uznali punkty! Takim sposobem SIDEn wygrał jednym punktem i wyrównał stan serii. Kontrowersje jednak pozostały.

W rozwinięciu filmik z końcówki meczu oraz ankieta.

Jakie jest wasze zdanie w tej sytuacji? Czy sędziowie podjęli słuszną decyzję?


Decydujące spotkanie odbędzie się w Toruniu.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kinnard rozstrzelał Turów

Siódmy mecz w Zgorzelcu zadecyduje o finałowym przeciwniku dla Asseco Prokomu Trefl Sopot - PGE Turów Zgorzelec Wynik: 93:79 (26:13,...

Zamknij