Matrić rezygnuje z prowadzenia Trefla

Jak informuje oficjalna strona klubu, Zoran Martić, z powodów osobistych, zrezygnował z funkcji trenera pierwszego zespołu Trefla Sopot. Obowiązki Słoweńca przejął jego dotychczasowy asystent, Marcin Kloziński.

Niespełna 51-letni Zoran Martić trenerem Trefla Sopot został przed sezonem 2015/2016. Poprowadził drużynę w 57 ligowych meczach, w których sopocki zespół odniósł 21 zwycięstw i poniósł 36 porażek. Poprzednie rozgrywki żółto-czarni zakończyli na 15. miejscu, zaś obecnie plasują się na 11. pozycji w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki, zachowując szansę na awans do najlepszej ósemki.

W końcowej fazie sezonu zasadniczego sopocianie będą radzić sobie bez Marticia, który poprosił o rozwiązanie kontraktu z powodów osobistych. O zwycięstwa w kolejnych meczach Trefl powalczy pod wodzą Marcina Klozińskiego, dotychczasowego asystenta słoweńskiego szkoleniowca, który przejął jego obowiązki do końca sezonu. W pracy trenera pierwszej drużyny wspomagać go będzie Krzysztof Roszyk.

34-letni Kloziński z Treflem związany jest od 2011 roku. Przez trzy sezony pracował z sopockimi grupami młodzieżowymi, sięgając m.in. po mistrzostwo Polski w kategorii U-18. Przed sezonem 2015/2016 po rocznej przerwie wrócił do klubu, tym razem obejmując stanowisko asystenta w pierwszym zespole żółto-czarnych. Związany jest on także z juniorskimi reprezentacjami Polski. Obecnie jest selekcjonerem kadry do lat 18, a przed dwoma laty z drużyną do lat 16 awansował do europejskiej Dywizji A.

Marcin Kloziński w roli pierwszego trenera żółto-czarnych zadebiutuje w sobotę, 1 kwietnia, o godz. 18.00. Zespół Trefla Sopot podejmie wówczas Energę Czarnych Słupsk w ERGO ARENIE.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Stal Ostrów lepsza od AZSu Koszalin, 10 z rzędu wygranych Stalówki

Autor: Patryk Pankowiak Drużyna BM Slam Stal udała się do Koszalina, wiedząc, że czeka ich tam trudna przeprawa. AZS, który...

Zamknij