Minimalna porażka Stelmetu na starcie rozgrywek Euroligi

stelmet_zielona_goraStelmet BC Zielona Góra przegrał z mistrzem Litwy Żalgirisem Kowno 62:66 (17:15, 18:19, 18:12, 9:20) w meczu 1. kolejki grupy C Euroligi koszykarzy. W następnej kolejce mistrz Polski zagra w Barcelonie.

To był dobry, wyrównany mecz w wykonaniu zawodników Stelmetu BC Zielona Góra. Jednak finisz należał do bardziej doświadczonych gości i to Żalgiris Kowno, który lepiej wytrzymał nerwową końcówkę, cieszył się z wygranej 66:62.

Mistrzowie Polski zaczęli odważnie. Nie przestraszyli się rywala, atakowali i agresywnie walczyli w obronie. Celnie rzucał Łukasz Koszarek i Vlad-Sorin Moldoveanu. Jednak goście mający w składzie kilku wicemistrzów Europy walczyli i nie pozwalali podopiecznym trenera Saso Filipovskiego na uzyskanie wyższej przewagi.

Polacy schodzili na pierwszą przerwę z dwupunktowym prowadzeniem. Skutecznie za trzy rzucał Moldoveanu, aktywni i widoczni byli Mateusz Ponitka i Koszarek. Po dwóch kwartach i celnym rzucie w ostatniej sekundzie Stelmet miał minimalną, jednopunktowa przewagę.

Po przerwie trwała dobra passa Moldoveanu. Rumun trafiał praktycznie każdy rzut za trzy punkty. Dobra defensywa i skuteczność z dystansu sprawiła, że gospodarze uzyskali najwyższe w meczu prowadzenie 52:41.

W czwartej kwarcie podopieczni słoweńskiego szkoleniowca wyszli na parkiet zbyt pewni wygranej. Niecelne rzuty osobiste, straty piłek po kompletnie nieprzemyślanych akcjach sprawiły, że mistrzowie Litwy z łatwością niwelowali przewagę zielonogórzan. Do remisu 62:62 doprowadził rzutem zza linii 6,75 m Seibutis w 36. minucie.

Niecelne rzuty Przemysława Zamojskiego oraz dwa spudłowane wolne Ponitki przy prowadzeniu rywali 64:62 miały decydujący wpływ na losy meczu. Litwini mieli też w ostatnich sekundach pięć kluczowych zbiórek w ataku, co pozwoliło im na utrzymanie piłki i kontrolowanie przebiegu meczu. Ostatnią kwartę Żalgiris wygrał 20:9.

Stelmet BC Zielona Góra – Żalgiris Kowno 62:66 (17:15, 18:19, 18:12, 9:20)

Stelmet BC: Vlad-Sorin Moldoveanu 16, Łukasz Koszarek 14, Mateusz Ponitka 9, Dee Bost 6, Dejan Borovnjak 6, J.R. Reynolds 4, Karol Gruszecki 3, Adam Hrycaniuk 2, Nemanja Djurisic 2, Szymon Szewczyk 0, Przemysław Zamojski 0.

Żalgiris Kowno: Paulius Jankunas 17, Brock Motum 16, Olivier Hanlan 14, Renaldas Seibutis 11, Robertas Javtokas 5, Ian Vougioukas 2, Martynas Pocius 1.

Źródło informacji: PAP

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dwie dogrywki w Dąbrowie. Polski Cukier wygrywa

Polski Cukier Toruń wygrywa w Dąbrowie Górniczej po dwóch dogrywkach 94:96!! Torunianie odnieśli zwycięstwo, mimo że przegrywali już 53:36 w...

Zamknij