Wielka Dolna Szóstka ruszyła – kolejka I

Wreszcie doczekaliśmy się – marzenie wszystkich kibiców koszykówki w Polsce ziściło się: ruszyła dolna szóstka TBL, w której o dwa miejsca dające awans do fazy PO bić będą się Asseco, Śląsk i AZS, natomiast Polpharma, Jezioro i Kotwica stoczą pasjonującą walkę o uniknięcie zajęcia ostatniego miejsca w lidze.
Fani nie tylko tych ekip już zacierają ręce na serię szlagierów, a przedsmak tego, co będzie nas czekać w najbliższych tygodniach, otrzymaliśmy w ostatnich dniach. W czterech rozegranych jak dotąd meczach obejrzeliśmy aż dwie dogrywki, co pozwoliło naciągnąć nieco kompromitujące wyniki punktowe osiągane przez poszczególne zespoły, choć to, co pokazali w pierwszej połowie meczu z Asseco gracze AZS-u, na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy mieli nieprzyjemność oglądać bodaj najgorsze 20 minut tego sezonu. Wielkimi wygranymi I kolejki są gracze Śląska, którzy odnieśli dwa cenne zwycięstwa, fatalnie zaś wygląda sytuacja Jeziora, które na starcie poniosło dwie porażki.
MVP kolejki wędruje do Roberta Skibniewskiego, który rozegrał dwa świetne mecze (9,5 pkt., 8,5 as., 5 zb., 3,5 prz.!), a nagrodę NIE-MVP otrzymuje LaceDarius Liderius Dunn
z AZS-u, który gra tak słabo, że trudno uwierzyć, że w ogóle wychodzi na parkiet…

Piłki i kosz

AZS KoszalinAsseco Gdynia 68:66 (11:17, 14:13, 12:13, 25:19, d. 6:4)

AZS: Darrell Harris 19, Krzysztof Szubarga 12, Piotr Dąbrowski 9, Bartłomiej Wołoszyn 9, Jeff Robinson 8, Lace Darius Dunn 5, Maciej Raczyński 3, Artur Mielczarek 3, Cezary Trybański 0.

Asseco: A.J. Walton 21, Łukasz Seweryn 12, Filip Matczak 11, Fiodor Dmitriew 11, Ovidijus Galdikas 4, Przemysław Frasunkiewicz 3, Roman Szymański 2, Piotr Szczotka 2, Sebastian Kowalczyk 0, Przemysław Żołnierewicz 0.

Drugi raz z rzędu mecz AZS-u Koszalin z Asseco zakończył się dogrywką i po raz drugi wygrali w niej gospodarze, którzy po dramatycznie słabym spotkaniu okazali się lepsi od rywali 68:66. Goście prowadzili , co prawda, przez niemal cały mecz (w pewnym momencie nawet trzynastoma punktami), ale w ostatnich sekundach regulaminowego czasu szaloną akcję 2+1 popisał się Krzysztof Szubarga i doprowadził do dogrywki, w której po równie dramatycznej końcówce triumfowali ostatecznie Akademicy.
W szeregach AZS-u wyróżniał się oprócz Szubargi (12 pkt., 7 zb., 4 as., ale też 7 str.) także Darrell Harris, który zaliczył imponujące double-double (19 pkt., 14 zb.). Liderem gości był A.J. Walton (21 pkt., 6 as., 6 prz., 3 zb.).
Warto zauważyć, że Akademicy wygrali mimo popełnienia aż 20 strat, oba zespoły raziły też fatalną nieskutecznością trafiając ledwie co trzeci rzut z gry.
Relacja z meczu.

– Asseco rozpoczęło mecz od serii 8:0
– pierwszych 9 pkt. w meczu Akademicy zdobyli rzutami z dystansu.
– LaceDarius Dunn wszystkie 5 pkt. w meczu zdobył z rzutów wolnych (5/5), z gry zaś zanotował fatalne 0/7, do czego dołożył jeszcze 5 strat.
– W 1. połowie meczu AZS trafił ledwie 2 z 16 rzutów za dwa (23%, w całym meczu – 35%).
– Jeff Robinson z AZS-u po przestrzeleniu pierwszych sześciu rzutów z gry w 1. połowie, w drugiej miał już 4/6 z gry.
– W trzeciej kwarcie AZS przez sześć minut nie zdobył punktów, w tym czasie zaś Asseco zaliczyło serię 12:0 i wyszło na najwyższe w meczu, 13-punktowe prowadzenie (38:25).
– 25 punktów do przerwy AZS-u to najgorszy wynik klubu z Koszalina w tym sezonie.
– W 4. kwarcie Filip Matczak z Asseco rzucił 7 punktów z rzędu.
– W 4. kwarcie dwie kluczowe trójki trafił Darrell Harris – były to jego pierwsze rzuty z dystansu w tym sezonie!
– Ani jeden gracz AZS-u nie miał skuteczności z gry powyżej 50%. Najlepszy był Piotr Dąbrowski z wynikiem… 50% (2/4).
– Darrell Harris zaliczył rekordowe w tym sezonie 9 zbiórek w ataku (razem miał ich 14). AZS miał aż 47 zbiórek, a aż 5 gracz y zaliczyło ich przynajmniej 7, co również jest rekordem sezonu.
– Fiodor Dmitriew i A.J. Walton zagrali powyżej 40 minut.
– W meczu z AZS-em zawiodła główna broń Asseco – rzuty za trzy (8/33), szczególnie zaś zawiedli Dmitriew (1/8), Frasunkiewicz (1/7) i Szczotka (0/3).

Stabill Jezioro Tarnobrzeg – Polpharma Starogard Gdański 67:68 (23:19, 18:15, 8:15, 18:19)

Jezioro: Allen 25, Hamilton 10, Krajniewski 9, Fitzgerald 8, Goffney 6, Łukasiak 6, Pyszniak 3, Pandura 0, Doaks 0.

Polpharma: Hicks 19, Eldridge 13, Varanauskas 9, Wall 8, Strzelecki 5, Johnson 4, Kosiński 3, Radwański 3, Struski 2, Jeftić 2.

– O wygranej Polpharmy zadecydowała celna trójka Michaela Hicksa na niecałe dwie minuty przed końcem meczu. Hick zdobył ostatnich osiem punktów dla swojej drużyny!
– W trzeciej kwarcie meczu Jeziorowcy zdobyli tylko 8 punktów.
– Chaisson Allen z Jeziora zaliczył świetne 25 pkt. i 8 zb.
– Aż dwóch graczy Polpharmy zebrało co najmniej 10 piłek: Kevin Johnson (10) i Maciej Strzelecki (11).

Śląsk Wrocław – Stabill Jezioro Tarnobrzeg 90:89 (16:17,21:22,24:20,17:19, d.12:11)

Śląsk: Johnson 22, Kikowski 21, Miller 12,Skibniewski 9, Gabiński 9, Sulima 7, Hyży 6, Mroczek-Truskowski 4, Parzeński 0.

Stabill Jezioro: Hamilton 25, Allen 14, Fitzgerald 12, Krajniewski 10, Doaks 10, Łukasiak 9, Goffney 9, Pandura 0.

– Jezioro zaczęło spotkanie od serii 6:0
– Decydujący o zwycięstwie Śląska rzut oddał Paweł Kikowski.
– Jezioro przegrało, mimo aż 20 zbiórek w ataku i faktu, że oddali aż… 21 rzutów z gry więcej od rywala! Łącznie Jeziorowcy oddali aż 82 rzuty, a aż 4 graczy oddało ich więcej niż 10, co jest rekordem sezonu.
– Jezioro przegrało mimo wygrania aż trzech kwart meczu!
– Dwóch graczy Śląska (Johnson i Skibniewski) zagrało powyżej 40 minut.
– Paweł Kikowski trafił aż 5 z 7 trójek i zdobył łącznie 21 pkt.
– Paul Miller zanotował double-double (12 pkt., 11 zb.)
– Robert Skibniewski miał świetne 9 pkt., 6 zb., 6 as. i 3 prz.
– Dominique Johnson zaliczył 22 pkt. i 7 zb.

Kotwica Kołobrzeg – WKS Śląsk Wrocław 62:81 (14:19, 14:20, 16:22, 18:20)

Kotwica: Rosiński 19, Bigus 15, Montgomery 12, Arabas 5, Gospodarek 4, Parks 4, Ciechociński 3, Piechowicz 0, Złoty 0, Lasota 0.

Śląsk: Kikowski 16, Johnson 13, Miller 10, Skibniewski 10, Hyży 9, Sulima 8, Parzeński 6, Gabiński 6, Mroczek-Truskowski 3, Kulon 0.

– Rafał Bigus do przerwy miał na koncie aż 15 pkt. i 7 zb., co stanowiło ponad połowę dorobku całej drużyny! Ostatecznie mecz zakończył z wynikiem 15 pkt., 8 zb., 2 bl., 1 as. i 1 prz.
– Śląsk wygrał wszystkie cztery kwarty meczu!
– Robert Skibniewski zaliczył double-double (10 pkt., 11 as.) miał tez 4 zb. i 4 prz.

MVP: Robert Skibniewski (Śląsk)

Najlepsza „5”: Robert Skibniewski – Michael Hicks – Paweł Kikowski – Paul Miller – Darrell Harris

Druga „5”: A.J. Walton – Krzysztof Szubarga – Chaisson Allen – Bartłomiej Wołoszyn – Rafał Bigus

NIE-MVP: LaceDarius Dunn (AZS)

Najgorsza „5”: LaceDarius Dunn – Piotr Pandura – Artur Mielczarek – Przemysław Frasunkiewicz – Terrell Parks

Wojtek Konieczny

Fan NBA od dziecka (stąd pomysł na stronę Retro NBA). Posiadacz kolekcji własnoręcznie zrobionych kart o każdym klubie i wielkiej encyklopedii NBA w zeszycie 80-kartkowym powstałej w czasach, gdy nie było jeszcze Internetu... Specjalizacja - wykresy, tabele, statystyki. W wolnych od koszykówki chwilach filolog i nauczyciel polskiego :).

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Stelmet łatwo wygrywa we Włocławku

Bez większych problemów w Hali Mistrzów zwycięstwo odnosi Stelmet Zielona Góra. Wynik 68:77 mógłby wskazywać na dość wyrównane widowisko. Nic...

Zamknij