J.J Montgomery i Greg Surmacz zasilą Kotwicę

Do Tauron Basket Ligi wraca nasz stary, dobry znajomy. Wszyscy ci, którzy zdążyli zatęsknić za Montgomerym mogą zacząć się cieszyć. Skrzydłowy z Ameryki zasili skład Kotwicy Kołobrzeg i można chyba śmiało powiedzieć, że nad Bałtyk jedzie, żeby być liderem nowego zespołu. Po odejściu z Kotwicy Jordana Callahana drużyna została bez nominalnego lidera i wszystko wskazuje na to, że właśnie były zawodnik Rosy Radom postara się wejść w jego buty. Dla Montgomery’ego nie będzie to żadna nowość, bo będzie to jego 4 sezon na parkietach Tauron Basket Ligi. Doczynienienia z powrotem mamy także w przypadku Grega Surmacza. Kanadyjczyk z polskim obywatelstwem grał w naszej lidze przez 3 sezony.

Sezon 2012/2013 spędził w Rosie Radom, gdzie notował średnie na poziomie 12 punktów i blisko 5 zbiórek. Montgomery to doświadczony, 32-letni zawodnik, który ma wnieść do zespołu z Kołobrzegu ożywienie i co ważniejsze doświadczenie. Prawdopodobnie zagra już w niedzielę, kiedy rywalem Kotwicy będzie AZS Koszain. We wczesniejszych latach Montgomery grał w Górniku Wałbrzych i właśnie AZS-ie Koszalin.

Drugim wzmocnieniem będzie natomiast kanadyjczyk posiadający polskie obywatelstwo, także bardzo dobrze znany kibicom PLK. Mowa o Gregu Surmaczu, który ostatnie lata spędził w Kanadzie, do której wyjechał ponownie w 2012 roku. Teraz powraca jednak na parkiety Tauron Basket Ligi i postara się wspomóc mocno kulejącą Kotwicę. Podobnie jak Montgomery, w przeszłości reprezentował barwy AZSu Koszlain, w którego barwach notował średnie na poziomie 5 punktów i z biórek. Dzięki tym transferom rotacja zespołu znad Bałtyku wzrosła do 8 osób, a nie wykluczone, że w najbliższym czasie pojawią się kolejne twarze w ekipie Kotwicy.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Przegrana Stelmetu na zakończenie Eurocup

Przed rozpoczęciem spotkania było pewne, że awans w kieszeni mają Valencia i Unics, to Stelmet i Telenet do samego końca...

Zamknij