Jeszke: Radom to świetne miejsce na rozwój.

jeszkeKilka dni teu potwierdziły się plotki transferowe, które donosiły, że Rosa Radom ściągnęła do siebie kolejnego, młodego i bardzo perspektywicznego gracza, jakim jest Damian Jeszke. Były już zawodnik GTK Gdynia i SMS-u PZKOSZ Cetniewo przeniósł się do Radomia, gdzie w nadchodzącym sezonie będzie mógł grać zarówno na parkietach Tauron Basket Ligi jak i 2 ligi. Udało nam się zadać kilka pytań nowemu zawodnikowi Rosy, który podczas tegorocznego Eurobasketu zagra w meczu All-Star u18 i być może pójdzie w ślady Przemka Karnowskiego, który został wybrany MVP takiego spotkania, dwa lata temu.

Krzysiek Czyż : Dlaczego właśnie Rosa Radom ?

Damian Jeszke : Rosa to świetne miejsce na rozwój. Mogę się tutaj wiele nauczyć, grając i trenując z takimi zawodnikami jak Łukasz Majewski, Kuba Dłoniak, Robert Witka czy Hubert Radke. Jestem jeszcze młodym zawodnikiem więc muszę stawiać na rozwój.

Głośno mówiło się także o ofertach z Gdyni i Dąbrowy Górniczej.  Ile prawdy było w tych doniesieniach ?

Wiadomo w każdej plotce jest trochę prawdy. Owszem było kilka, ciekawych ofert, ale ostatecznie wybrałem Rosę Radom i na tym się skupiam.

Długo zastanawiałeś się nad tym czy wybrać grę w 1 lidze czy na parkietach Tauron Basket Ligi?

Oj tak, to był mój największy dylemat, ponieważ nie wiedziałem do końca na co jestem gotowy. Mam nadzieję, że trener da mi szansę. Ciężko pracuje na treningach, aby wywalczyć sobie jak największą ilość minut na parkiecie. Oprócz Tauron Basket Ligi mogę grać także w 2 lidze, więc grania jest sporo, a tym kierowałem się przy wyborze nowego klubu.

Jak zapatrujesz się na przyszły sezon. Jaka będzie twoja rola w Rosie ?

Jestem bardzo optymistycznie nastawiony. Mamy świetny zespół, który postawił sobie wysoko poprzeczkę, a ja będę się starał jak tylko będę mógł, by pomóc drużynie w realizacji naszych planów. Moim zadaniem będzie rola zmiennika dla Łukasza Majewskiego, aby zastąpić go na kilka minut.

Byłeś uczestnikiem campu Basketball Without Borders, gdzie zmierzyłeś się z najlepszymi zawodnikami w Europie. Wygrałeś tam nawet konkurs trójek. Danny’ego Greena, który był tam obecny, też udało ci się pokonać ?

No tak udało mi się wygrać konkurs rzutów za trzy punkty, lecz z Danny Greenem nie udało mi się zwyciężyć i przegrałem 1 rzutem. Mimo to uważam, że to niezły wynik 😉

Jak ocenisz poziom swoich rówieśników i siłę naszej młodzieży na ich tle ?

 Moim zdaniem nie widać dużej różnicy między młodymi Polakami, a resztą Europy. Jeśli już odstajemy od reszty to od strony mentalnej i podejścia do treningów, spotkań i ciężkiej pracy. Jeśli chodzi o samą technikę, to wcale nie jesteśmy gorsi od innych zawodników z Europy.

Który wyjazd cenisz sobie bardziej? Ten wspomniany wyżej do Moskwy czy na Jordan Brand Classic? Z którego  z nich przywiozłeś lepsze wspomnienia ?

Oby dwa campy byly dla mnie ogromnym wyróżnieniem.  Zarowno na Basketball Without Borders, jak i na campie Jordana można było się bardzo dużo nauczyć . Uważam to za wielki zaszczyt, że zostałem tam zaproszony i mogłem brać w nich udział.

Za tobą ciężki sezon, cały rok pracy w Cetniewie, potem MP i ME z kadrą u18. Miałeś czas na odpoczynek ? Jak go wykorzystałeś ?

To fakt, ubiegły sezon był dość ciężki, ale myślę, że wszystko wyglądało dobrze i uznaje go za bardzo udany. Starałem sie jak najwięcej czasu spędzać z najbliższymi dla mnie osobami i to im przeznaczałem każdą wolną chwilę.

Jest jakiś zawodnik na którym się wzorujesz i starasz się go podglądać ?

Tak, jest nim Kevin Durant. Bardzo podoba mi się jego styl gry, to jak porusza się na boisku. Wiem, że to może mało oryginalne bazować na zawodnikach z NBA, ale Durant to zawodnik, który robi na mnie ogromne wrażenie.

A może ktoś z Polskich parkietów ? Kogo doceniasz i ewentualnie chciałbyś żeby twoja kariera potoczyła się podobnie ?

Ciężko powiedzieć, kto jest zawodnikiem, którego doceniam. Tak naprawdę każdego gracza z Tauron Basket Ligi na swój sposób doceniam, bo uważam, że nasza liga jest dobra i każdy kto w niej gra, coś potrafi. Dzięki treningom w Rosie, bardziej dostrzegłem talent Łukasza Majewskiego i sądze, że jest to odpowiedni wzór dla mnie, od którego mam nadzieję, że bardzo dużo sie jeszcze nauczę.

Jakie sa twoje plany na przyszłość ? PLK to tylko przystanek przed wyjazdem za granicę, czy zostaniesz w Polsce dopóki solidnie nie zaznaczysz się w TBL ?

Owszem, bardzo chciałbym wyjechać za granicę i poznać tamtejszą szkołę, aby nabrać jak najwięcej doświadczenia. Myśle, że ten sezon pokaże, czy PLK to tylko przystanek w mojej karierze, czy jednak dłuższa przygoda 😉

Do ligi w tym roku weszło kilku chłopaków z rocznika 95. Nie próbowaliście „umówić” się na grę dla jednego klubu ? 

To fakt, w tym roku sporo chłopaków pojawi się w Tauron Basket Lidze. Nie, nie próbowaliśmy takich rzeczy, każdy wybrał klub, który uważał dla siebie za najbardziej odpowiedni dla jego dalszej kariery, ale kto wie, może za kilka lat? Fajnie byłoby jeszcze razem zagrać i jeśli będzie taka możliwość to czemu nie.

Największym marzeniem Damiana Jeszke jest … ?

Największym marzeniem Damiana Jeszke jest zagrać kiedyś w lidze hiszpańskiej, ponieważ uważam, że jest to najlepsza liga w Europie, a i sam kraj należy do najpiękniejszych miejsc na ziemi. Świetnie miejsce zarówno do grania jak  i zwykłego, codziennego życia.

A więc tego Ci życzę.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czesi odkryli karty przed Eurobasketem

Dwóch najbardziej perspektywicznych graczy - mających za sobą praktyki na parkietach letniej ligi NBA - Tomas Satoransky oraz Jan Vesely (obaj wybrani...

Zamknij