Piątka naszych byłych: notowanie dwudzieste trzecie.

Kolejny weekend z europejską koszykówką za nami, a my mogliśmy przyglądać się m.in. występom ligi włoskiej, gdzie doszło do mocno polskiego pojedynku w starciu Montepaschi Sieny z Aceą Virtusem Roma. Po jednej stronie zagrali David Moss i Bobby Jackson a po drugiej Gani Lawal i Phil Goss, ale to niestety żaden z nich nie wyprzedził pewnego, byłego gracza Turowa Zgorzelec.

1. Kevin Pinkney, bo o nim mowa został wybrany najlepszym graczem ostatniej kolejki ligi włoskiej i również nasza redakcja zgadza się z tym wyborem patrząc na osiągi nie tylko podkoszowego, ale rywali na kolejnych miejscach. Lider ostatniej w Lega A Angelico Bielli odnotował 28pkt i 10zb, ale jego team przegrał z Cimberio Varese (82-92). Pinkney zostawił w polu 23-punktowy występ Szymona Szewczyka czy dublet – 14pkt i 14zb – Ganiego Lawala.

2. Na Słowenii miniomy weekend należał do dobrego znajomego kibiców z Trójmiasta i Włocławka, Gorana Jagodnika.  38-latek poprowadził grającą w dolnej szóstce Polzelę do wygranej 75-64 nad Elektrą, zdobywając 18pkt i 13zb. Za plecami Jagodnika uplasował się inny znajomy fanów Anwilu – Stipe Modrić – który dla Geoplinu zaliczył 25 punktów.

3. W lidze ukraińskiej przypomniał o sobie nam były rozgrywający Asseco Prokomu i Czarnych Słupsk – Tyrone Brazelton. Rozgrywający nie uchronił jednak BC Odessy od przegranej 76-85 z Kryvbasbasket (prowadzony przez Karlisa Muiznieksa). Amerykanin zanotował 21pkt-6as-5zb i był najjaśniejszą postacią 11 ekipy ukraińskiej Superligi (bilans 13-22).

4. Równie ciekawe statystyki zanotował w pierwszej kolejce węgierskiej górnej szóstki, były playmaker Turowa Zgorzelec, Ronald Moore. Były podopieczny Jacka Winnickiego popisał się double double na poziomie 15pkt i 11as prowadząc swoje Albacomp do wyraźnej wygranej nad teamem Kormend (109-72). Dzięki 11 asystom Moore powrócił na fotel lidera najlepiej podających ligi (6,6 as/mecz).

5. Dubletem w rozgrywkach ligi estońskiej popisał się były center Śląska Wrocław, Raitis Grafs. Łotysz zanotował 22pkt i 11zb, ale nie uchronił swojego zespołu – Valga – od porażki z wyżej notowanym Parnu (58-66). Parnu po tej kolejce jest 6. (10-13) a Valga 7. (10-15). Grafs z przeciętną 7,1 zb na mecz jest 6 zbierającym ligi KML.

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Górna szóstka: zapowiedź pierwszego dnia.

Od dzisiejszego spotkania prezentowanego przez TVP Sport, Anwilu ze Stelmetem, rozpoczną zmagania w górnej szóstki najlepsze ekipy PLK pierwszej części...

Zamknij