Stelmet kończy przygodę z Eurocup z przytupem.

W ostatniej kolejce spotkań fazy TOP 16 koszykarze Stelmetu Zielona Góra pokonali we własnej hali rosyjski Lokomotiw Kubań Krasnodar (94:88). Było to pożegnalne zwycięstwo zielonogórzan w rozgrywkach o Puchar Europy, jednak prestiżowe, bo polski klub nie wygrał z dwoma grupowymi rywalami z Rosji do dziś . Niestety zielonogórski klub już wcześniej stracił szanse na awans do ćwierćfinału, mimo, że końcowy bilans drugiej fazy rozgrywek wyniósł 50% (3-3). Bohaterami Stelmetu okazali się najlepsi strzelcy: Walter Hodge (29) i Dejan Borovnjak (23) oraz zaliczające kluczowe trafienia za trzy punkty: Marcin Sroka (13) i Mantas Cesnauskis (10).

Pierwsza połowa przebiegała zdecydowanie pod dyktando przyjezdnych, którzy wygrali 20 minut różnicą 10 oczek (38:48). Miejscowi najwięcej problemów w defensywie mieli z parą amerykańską gości – Richardem Hendrixem oraz Derrickiem Brownem.

Po przerwie Stelmet zagrał bardziej ofensywnie,a przede wszystkim szybciej i skuteczniej w ataku. Poprawie uległa też agresywniejsza w kolejnych 20 minutach defensywa (momentami nacisk na całym boisku). Dzięki świetnej postawie Waltera Hodge’a (29pkt i 10as) zespół Mihailo Uvalina odrabił straty podczas trzeciej odsłony, a w czwartej wyszedł na prowadzenie. Świetnie, po słabszych ligowych występach, prezentował się drugi gracz z double-double, Dejan Borovnjak (23pkt i 10zb).

Ostatnie minuty meczu to bardzo dobra gra Stelmetu w obronie i skuteczna w ataku, a dzięki dwóm trzy punktowym trafieniom Marcina Sroki i Mantasa Cesnauskisa na niespełna 2 minuty przed końcem, miejscowi odnieśli 3 zwycięstwo w grupie K.

Dla Lokomotiwu była to pierwsza porażka w TOP 16, jednak zawodnicy Jewgienija Pashutina podobnie do innego grupego rywala Stelmetu, Spartaka Sankt Petersburg, już wcześniej zapewnili sobie awans do najlepszej ósemki zespołów Eurocup.

Wynik: Stelmet Zielona Góra – Lokomotiw Kubań Krasnodar 94:88 (21:27, 17:21, 26:20, 30:20)

 Stelmet: Walter Hodge 29 i 10as, Dejan Borovnjak 23 i 12zb, Marcin Sroka 13, Oliver Stevic 11, Mantas Cesnauskis 10, Quinton Hosley 4, Milos Lopicic 2, Kamil Chanas 2.

Lokomotiw: Richard Hendrix 20 i 10zb, Derrick Brown 19 i 7zb, Mantas Kalnietis 14 i 7as, Nick Calathes 13 i 11as.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wyprzedajemy graczy Asseco Prokomu.

Dzisiejszy ranek zdominowała w mediach informacja o planowanej obniżce płac wśród zawodników Mistrza Polski, Asseco Prokomu. Absolutny zarządca klubu, firma...

Zamknij