Zapowiedź 20. kolejki TBL.

Po zeszłoweekendowych zmaganiach w Pucharze Polski oraz informacjach na temat problemów finansowych Asseco Prokomu i Czarnych Słupsk, wracamy do ligowych rozgrywek z typowaniem XX koleki spotkań. W nich znów czeka nas potyczka Anwilu z Treflem (relacja w PLK.tv).

Kotwica Kołobrzeg – PGE Turów Zgorzelec (czwartek)

W. Konieczny: Zgorzelczanie powinni być już wypoczęci po trudach ostatnich spotkań (VTB, TBL, IBC) i do Kołobrzegu powinni przyjechać po pewną wygraną. Liczę na powrót formy Aarona Cela, który na początku sezonu był czołowym graczem ligi. Jeśli Kotwica gdzieś namiesza, to pewnie w walce o 10 lokatę w dolnej szóstce. Mój typ – Turów +6

Woy: Turów jest zmęczony co pokazały ostatnie mecze Pucharu Polski, przeciwko Jezioru oraz Treflowi. Miodrag Rajković potrzebuje większej świeżości i energii u swoich graczy, a słabsze dni gości może wykorzystać gospodarz pojedynku. Mariusz Karol już w przeszłości jako trener Kotwicy wygrywał z Turowem, fundując psikusa faworytowi rozgrywek. Tym razem jednak wydaje mi się, że węższa ławka z polskiej perspektywy Kotwicy zaważy na jakości gry obu zespołów. Mój typ: +9 Turów.

K. Czyż : Turów ma za sobą słaby występ w Intermarche Basket Cup, ale nie powinno to znacznie wpłynąć na postawę graczy ze Zgorzelca w dzisiejszym spotkaniu. Swoją formę potwierdzi Kulig, a Jackson, Cel i Chyliński muszą zrekompensować kibicom złe spotkanie z Treflem Sopot. W ramach odpoczynku dla swoich liderów, może trochę więcej pogra Piotr Stelmach i znowu pokaże swój talent rzutowy. Dobry mecz, aby Russel Robinson nabrał pewności siebie, przekonał kibiców i trenera, że będzie wzmocnieniem w walce o złoto. Turów nie ma prawa przegrać tego pojedynku. Mój typ : Turów +15

Start Gdynia – Energa Czarni Słupsk (piątek)

W. Konieczny: Bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o 6 miejsce. Po sensacyjnej wygranej w Sopocie Czarni są w bardzo dobrej sytuacji, w Gdyni jednak punkty tracili nie tacy faworyci. Start to drużyna nieobliczalna, która może utrzeć nosa pewnym siebie słupszczanom, obstawiam jednak, że Urlep dobrze przepracował ostatnie dni i Energa na taką wpadkę sobie nie pozwoli. Mój typ – Czarni +5

Woy: Drużyna Andreja Urlepa na pewno pojedzie do tego spotkania w pełni zmobilizowana i po dwutygodniowej przerwie od ostatniego ligowego meczu. Zespół powinien grać jak bardziej w „stylu urlepowskim”, z jeszcze większym naciskiem w obronie, na niżej notowanym rywalu. Nie oczekuję innego wyniku niż przekonywującej wygranej Czarnych Panter. Mój typ: +14 Czarni.

K. Czyż: Na razie wpływ trenera Urlepa na drużynę jest ogromny, a zawodnicy roznieśli w Ergo Arenie Trefl Sopot. W tej kolejce zweryfikuje to rywal teoretycznie łatwiejszy, ale niewygodny. Dzięki wygranej w Sopocie, Czarni polepszyli swoją sytuację w tabeli i nie powinni tego zmarnować. Pod koszem ciekawa batalia pomiędzy miejscowym Robertem Rothbartem a Yemim Gadri-Nicholsonem. Słupszczanie są wypoczęci ,ale muszą zachować odpowiednią koncentrację, aby nie zaliczyć dużego rozczarowania i to będzie główne zadanie Urlepa. Typ : Czarni +10

 

 

Polpharma Starogard Gdański – Stelmet Zielona Góra (sobota)

W. Konieczny: Bardzo ciekawy mecz – przeżywający wahania formy Stelmet zmierzy się z Polpharmą, której wciąż jeszcze roi się w głowie górna szóstka. Ten mecz może przedłużyć ich nadzieje, bądź definitywnie je przekreślić. Polpharma ma kilka niepodważalnych atutów, zielonogórzanie są jednak mocniejszą ekipą i odniosą ważne w kontekście układu czołówki zwycięstwo. Co ważne, złoży się na nie dobry występ nie tylko Waltera Hodge’a. Mój typ – Stelmet +5

Woy: Zmęczeni daleką podróżą do Hiszpani i wyjazdową wygraną w Sevilli gracze Mihailo Uvalina, rozegrają kolejny mecz bez Quintona Hosley’a. Ozdobą meczu powinna być podkoszowa walka Olivera Stevića i Dejana Borovnjaka z Benem McCauley’em. Kluczowa w tym meczu powinna być jakość defensywy gospodarzy, która by wygrać to musi zatrzymać Waltera Hodge’a. Mój typ: +8 Stelmet.

K. Czyż: Stelmet z przytupem zakończył udział w EuroCup wygrywając w Sevilli. Znowu szaleje Walter Hodge i Polpharma będzie musiała się mocno wysilić, aby zatrzymać Portorykańczyka. Ciągle w ekipie gości brakuje Hosley’a jednak dzielnie zastępuje go Borovnjak, który tym razem będzie miał przed sobą trzeciego strzelca ligi Bena McCauley’a. Nie będzie to łatwy mecz dla podopiecznych Uvalina, ale powinni sobie poradzić z Polpharmą i zakończyć marzenia gospodarzy o awansie do czołowej szóstki. Mój typ: Stelmet +6

 

AZS Koszalin – Rosa Radom (sobota)

W. Konieczny: Koszalinianie otrząsnęli się już po porażce w finale IBC na własnym parkiecie i do meczu z Rosą przystąpią z jednym zamiarem – odniesieniem przekonującej wygranej, która przedłuży ich marzenia o górnej „6”. Będzie o to bardzo ciężko, wygrana nad Rosą jednak powinna być najłatwiejszym zadaniem, jakie czeka koszalinian w końcówce rundy. Zespół miał trochę czasu, żeby się zgrać, do składu dołączy też Franklin. Jako że gra AZS-u wygląda ostatnio lepiej, niż gorzej, na wciąż słabą Rosę na pewno to wystarczy. Smaczkiem będzie powrót do Koszalina lidera Rosy, J.J. Montgomery’ego. Mój typ – AZS +7

Woy: Streetballowy Koszalin z dochodzącymi do zespołu Cameronem Bennermanem i Alexem Franklinem musi to spotkanie wygrać. AZS jest cieniem zespołu, który występował w pierwszej rundzie i szykował się na batalię o medale Mistrzostw Polski. Do miejsca w którym rozgrywano finałowy turniej o Puchar Polski przyjeżdża nieobliczalna Rosa, z Wojciechem Kamińskim i zaciągiem amerykańsko-serbskich graczy. Spotkanie zapowiada się bardzo wyrównanie i podejrzewam, że trenerzy stracą sporo nerwów by utrzymać w planowej taktyce poczynania swoich zawodników.  Goście mogą chcieć wykorzystać słabą rotację na pozycjach numer 4 i 5 gospodarzy. Mój typ: +5 AZS.

K. Czyż: Jeśli nie teraz to kiedy? W Koszalinie nadarza się świetna okazja, aby wyjść z kryzysu i wrócić na swoje tory, które wyznaczyli sobie na początku sezonu. Gospodarze nabrali pewności siebie po wygranej z Asseco i powinni pójść za ciosem. Znowu błysnąć może Wiśniewski. J.J Montgomery  wraca do Koszalina i jeśli Rosa marzy o wygranej, to Amerykanin musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Mój typ : AZS + 5

Trefl Sopot – Anwil Włocławek (niedziela)

W. Konieczny: Hit kolejki – opromieniony zdobyciem Pucharu Polski Trefl podejmie zawsze groźny i mocny Anwil. Ciekawym pojedynkiem będzie na pewno match up Szubarga-Turner, ale o zwycięstwie przesądzi jednak postawa duetu Waczyński-Dylewicz, który odegrał kluczową rolę podczas Final Four IBC. Włocławianie postawią bardzo trudne warunki, ale sopocianie okażą się lepsi – na powtórkę finału IBC nie ma – na szczęście – co liczyć: zwycięzca rzuci więcej, niż 70 pkt. Mój typ – Trefl +4

Woy: Zdobywcy Pucharu Polski po wygranej w ostatnim starciu z Anwilem są absolutnym faworytem spotkania. Znów wiele będzie zależeć od dyspozycji duetu Turner-Dylewicz. Po drugiej stronie wiele uzależnione będzie od postawy duetu Weeden-Szubarga. Jeśli goście nie zatrzymają dystansowego grania gospodarzy to mogą wyjechać z Sopotu z kolejną porażką. Mój typ: +6 Trefl.

K. Czyż: Najciekawszy mecz tej kolejki TBL. Zwycięzcy Intermarche Basket Cup udowodnili, że są w stanie wygrywać z najlepszymi. Trener Niedbalski zaczął stawiać na Michalaka, który już spłaca swój dług wdzięczności. Trefl u siebie nie zwykł przegrywać i będzie chciał zrekompensować kibicom porażkę z Czarnymi. Smaczku dodaje rywalizacja na linii Frank Turner-Krzysztof Szubarga. Kluczowa dla losów spotkania będzie dyspozycja Adama Waczyńskiego, który znacznie zwiększył swoje notowania u trenera reprezentacji. Filip Dylewicz zrobi swoje i pociągnie swój zespół do wygranej. Mój typ : Trefl +9

Asseco Prokom Gdynia – Jezioro Tarnobrzeg (niedziela)

W. Konieczny: Pokiereszowani Mistrzowie kontra Jezioro Dłoniak Tarnobrzeg – brodaty strzelec z Tarnobrzega mocno wypunktuje gdynian walcząc z Hodge’m o tytuł najlepszego snajpera ligi, z wygranej będą się jednak cieszyć gospodarze. Nie tylko dlatego, że w odpowiedzi mają kilku klasowych strzelców (Koszarek, Zamojski), ale także dlatego, że są znacznie lepszą drużyną – z którą wciąż trzeba się liczyć. Mój typ – Asseco +8

Woy: Spacerek dla gospodarzy, zwłaszcza przy fakcie, że będą się oni chcieli zrewanżować swojej widowni za nieudany występ w Pucharze Polski. Zalety gospodarzy to przede wszystkim podkoszowe centymetry oraz fakt tylko jednej wygranej, z pierwszej kolejki, Jeziora w hali gospodarzy. Mój typ: +15 Asseco.

K. Czyż: Możliwe, że będzie to ostatni występ Koszarka w barwach Asseco. Koszykarze z Gdyni mogą być trochę rozkojarzeni problemami poza boiskowymi swojego klubu. Mimo wszystko Siarka ma wielki atut w postacie Dłoniaka, który walczy o koronę króla strzelców i nic więcej. Asseco nie może pozwolić sobie na wpadkę, szczególnie na własnym parkiecie. Kolejną szansę na wykazanie się dostaje Hrycaniuk i Mahalbasic. Mój typ : Asseco +10

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Trzech graczy Stelmetu w pierwszej piątce Meczu Gwiazd!

Trzech koszykarzy Stelmetu Zielona Góra - Walter Hodge, Quinton Hosley, Oliver Stević oraz Mateusz Ponitka z Asseco Prokomu Gdynia i...

Zamknij