Ławka punktuje – ranking po ośmiu kolejkach

Dziś w cyklu „Ławka punktuje” podsumowujemy dokonania graczy rezerwowych w pierwszych ośmiu kolejkach TBL.
Kto jest najlepszym strzelcem wśród rezerwowych, a kto, mimo rozpoczynania meczu na ławce, gra dłużej, niż wielu regularnych starterów, wreszcie kto jest najlepszym zbierającym zmiennikiem, a kto lideruje w kategoriach skuteczności rzutów?
O tym w dzisiejszym podsumowaniu statystycznych dokonań zmienników!

W rankingu rezerwowych zostali uwzględnieni wszyscy gracze, którzy ponad połowę rozegranych dotąd przez siebie spotkań w TBL rozpoczynali jako zmiennicy.

CZAS ZMIENNIKÓW

Rekordzistą, jeśli chodzi o średni czas gry spędzany na parkiecie spośród wszystkich graczy z ławki jest Jerel Blassingame. Rozgrywający Asseco gra średnio prawie 32 minuty – to 9. wynik spośród wszystkich graczy TBL. J-Blass tylko raz na 7 spotkań wyszedł na boisko w pierwszej piątce – zagrał wtedy najdłużej ze wszystkich swoich spotkań (37 minut z Rosą). Co ciekawe, za niemal każdym razem Blassingame wchodził na parkiet zmieniając kogoś innego – dwukrotnie zastąpił tylko Franka Robinsona.

Drugie miejsce pod względem czasu gry na parkiecie wśród rezerwowych zajmuje nieobecny już w naszej lidze Rahshoon Turner (śr. 26 minut, 32. miejsce), trzeci jest – z niemal identycznym wynikiem – Krzysztof Krajniewski (33. miejsce).

Najlepszy wynik jeśli chodzi o czas gry w jednym spotkaniu wśród rezerwowych należy z kolei do Christophera Longa, który mecz z Rosą Radom rozpoczął na ławce, ale gdy wszedł na początku pierwszej kwarty, nie opuścił parkietu już do końca i rozegrał łącznie aż 38 minut. Co ciekawe, był to jedyny występ Longa w tym sezonie w roli zmiennika…

NAJLEPSI STRZELCY

Bez niespodzianki – najlepszym strzelcem z ławki jest Jerel Blassingame, który zdobywa średnio 13,9 pkt. (13. miejsce). Następne miejsca zajmują Robert Rothbart (13,0 pkt., 17. miejsce), Przemysław Zamojski (12,6 pkt., 19. miejsce), Seid Hajrić (12,5 pkt., 20. miejsce), Rahshoon Turner (12,3 pkt., 21. miejsce) oraz Nikola Vasojević (11,0 pkt., 30. miejsce).
Co ciekawe, najlepszym strzelcem jeśli wziąć pod uwagę tylko mecze z ławki (większości graczy zdarzyło się bowiem czasem wyjść też w pierwszej piątce) jest… Rahshoon Turner, który w meczach, które rozpoczynał z ławki, zaliczał średnio 13,8 pkt. Wynika to z faktu, że swój najsłabszy mecz (5 pkt.) rozegrał, gdy wyszedł jako starter. Do Turnera należy też rekord punktowy uzyskany przez gracza z ławki – w meczu z Kotwica Kołobrzeg zdobył 26 punktów (10/13 z gry, 6/8 z wolnych), ale grał aż 35 minut. 26 uzyskanych przez niego punktów to zarazem trzeci najlepszy rezultat w sezonie (do rekordu zabrakło tylko 3 punktów).

LIDERZY SKUTECZNOŚCI

Najwięcej trafień z gry spośród wszystkich rezerwowych zaliczył Seid Hajrić – trafił 40 rzutów, co daje mu 12. miejsce w lidze. Najwyższą skuteczność notuje natomiast Krzysztof Krajniewski – 67% (4. ms. w lidze).

Najwięcej trafień z dystansu – 21 – zaliczył Przemysław Zamojski, a 13 z nich rzucił jako zmiennik. Drugie miejsce wśród rezerwowych zajmuje Jerel Blassingame z 13 trafieniami dystansowymi, z czego 11 trafił jako rezerwowy.
Zamojski jest równocześnie drugi wśród rezerwowych pod względem skuteczności rzutów za trzy – notuje 46,7%, z czego 41,9% jako zmiennik (wyraźnie mniej, niż jako starter – 57,1%), najskuteczniejszym strzelcem dystansowym z ławki jest natomiast Piotr Pamuła, który trafia trójki ze skutecznością 47,1% (6. ms. w lidze).

Na linii rzutów wolnych najczęściej staje Robert Rothbart (40 razy, 29 trafień) i Rahshoon Turner (36 razy, 31 trafień), który jest jednak skuteczniejszy od środkowego Startu. Najskuteczniejszy na linii osobistych jest jednak Jerel Blassingame, trafiający 89,7% rzutów, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Drugi wśród rezerwowych jest Marcin Dutkiewicz – 87.5%.

WALKA NA TABLICACH I CZAPY

Liderem w zbiórkach jest – bez niespodzianki – środkowy Startu Gdynia, Robert Rothbart, który zalicza średnio 7,4 zb., co jest szóstym wynikiem w lidze. Drugi – ze średnią 6,0 – jest Seid Hajrić, ale jako zmiennik zbiera już tylko 4,4 piłki.
Najlepszy wynik w jednym meczu zanotował Kim Adams, który we wtorkowym meczu z Czarnymi wchodząc z ławki zebrał 14 piłek. Wyprzedził tym samym Mateusza Jarmakowicza, który na otwarcie sezonu w meczu z Polpharmą zebrał 13 piłek. Potrzebował do tego zaledwie 16 minut, podczas gdy Adams do osiągnięcia swojego rezultatu – aż 36!

Najlepszym blokującym wśród rezerwowych jest z kolei Damian Kulig, zaliczający aż 1,6 bloku na mecz, co jest trzecim wynikiem w lidze. Drugi – a czwarty wśród wszystkich graczy – jest Robert Rothbart, który zalicza średnio 1,3 bloku na mecz. Do Rothbarta należy też rekord bloków w jednym meczu – 5 bloków w meczu z Kotwicą to równocześnie rekord całej ligi w tym sezonie!

PODAJ I PRZECHWYĆ

Najlepszym podającym wśród rezerwowych jest Jerel Blassingame. Jego 5,1 as. na mecz to szósty rezultat wśród wszystkich graczy. Kolejne miejsca zajmują Sebastian Kowalczyk (3,6 as., 9. ms.) oraz Nikola Vasojević (2,9 as., 13. ms.). 11 asyst Blassingame’a w meczu ze Stelmetem to z jednej strony rekord wśród rezerwowych, jak i wśród wszystkich graczy.

Najlepszym przechwytującym jest natomiast Przemysław Zamojski (1,6 prz., 10. ms. w lidze), drugi jest Sek Henry (1,4 prz., 16. ms. w lidze).

Tyle statystyki, który gracz natomiast zasłużył na tytuł najlepszego rezerwowego? Jak myślicie?

Wojtek Konieczny

Fan NBA od dziecka (stąd pomysł na stronę Retro NBA). Posiadacz kolekcji własnoręcznie zrobionych kart o każdym klubie i wielkiej encyklopedii NBA w zeszycie 80-kartkowym powstałej w czasach, gdy nie było jeszcze Internetu... Specjalizacja - wykresy, tabele, statystyki. W wolnych od koszykówki chwilach filolog i nauczyciel polskiego :).

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Upadki i wzloty w ósmej kolejce TBL.

Spotkanie szlagierowe, Asseco Prokomu z Anwilem, osłodziło nam w PLK.tv niedosyt wywołany transmisją przeciętnej batalii Kotwicy z wyraźnie lekceważącym rywala...

Zamknij