Z Sopotu do Vitorii – Tabak już spakowany

Kibiców sopockiego Trefla – i nie tylko ich zresztą – zelektryzowała dziś sensacyjna wiadomość dotycząca zmian w kadrze klubu. Podczas gdy wszyscy po cichu liczyli, że miejsce zawodzącego Lorinzy Harringtona zajmie powracający na sopockie łono Łukasz Koszarek, gruchnęła wieść o odejściu trenera Trefla, Żana Tabaka – zdecydowanie największej gwiazdy w zespole. Tabak nie został jednak zwolniony za ostatnią porażkę z Czarnymi w Słupsku – sam odszedł, otrzymał bowiem intratną propozycję od jednej z najlepszych ekip ligi hiszpańskiej – Caja Laboral Vitoria.

Zan Tabak (fot. PAP/Adam Warżawa)

Kontrakt z Chorwatem został rozwiązany za porozumieniem stron, sam Tabak zaś podkreśla, że z tak interesującej propozycji, jaką otrzymał od hiszpańskiego klubu, po prostu nie mógł nie skorzystać. Poprowadzi hiszpańską drużynę Caja Laboral Vitoria, która występuje w Eurolidze, a w składzie ma m.in. byłego (?) reprezentanta Polski – Macieja Lampego.
Nowy klub Tabaka to jedna najbardziej znanych koszykarskich marek w Europie, w tym sezonie radzi sobie jednak średnio – w Eurolidze z bilansem 1-5 zajmuje ostatnie miejsce w grupie C i jej awans do Top 16 stanął pod wielkim znakiem zapytania, a w lidze hiszpańskiej ekipa z Vitorii jest dopiero ósma (5-3). Po niedzielnej przegranej we własnej hali 68:77 z Blusens Monbus 55-letni trener Obradoiro Ivanovic stracił pracę i na jego miejsce Hiszpanie upatrzyli sobie właśnie Tabaka. Były już trener Trefla zadebiutuje już w piątek w euroligowej konfrontacji w Kownie z prowadzącym w grupie C Żalgirisem.Kontrakt Tabaka jest ważny do 2014 roku.

Żan Tabak objął Trefla w przerwie letniej i wygrał z nim Superpuchar Polski,poprowadził też sopocian w ośmiu spotkaniach Tauron Basket Ligi, wygrywając sześć z nich, doznał też dwóch porażek w EuroPucharze.
Na razie nie jest znane nazwisko następcy Żana Tabaka. W najbliższym spotkaniu (środowy mecz na Ukrainie w Pucharze Europy z BC Donieck) zespół poprowadzi trener Mariusz Niedbalski. Trefl rozpatruje propozycje otrzymane od potencjalnych następców chorwackiego szkoleniowca.

Jak będzie wyglądał nowy Trefl pod wodzą nowego trenera? Czy Przemysław Zamojski zacznie wreszcie więcej wchodzić pod kosz, Lorinza Harringotn nauczy się rozgrywać (albo przypomni sobie jak to się robi), Frank Turner zacznie trafiać za trzy, a Sime Sprajla przestanie stać za linią 6,75 i zacznie wreszcie zbierać piłki? Zobaczymy – nowy trener sopocian będzie miał, jak widać, sporo pracy, a ciężkich spotkań przed ekipą Trefla aż nadto…

Wojtek Konieczny

Fan NBA od dziecka (stąd pomysł na stronę Retro NBA). Posiadacz kolekcji własnoręcznie zrobionych kart o każdym klubie i wielkiej encyklopedii NBA w zeszycie 80-kartkowym powstałej w czasach, gdy nie było jeszcze Internetu... Specjalizacja - wykresy, tabele, statystyki. W wolnych od koszykówki chwilach filolog i nauczyciel polskiego :).

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. woy9 napisał(a):

    jak na poniedziałek i patrzenie w stronę APG to wielki szok medialny. Szkoda, ale jak się w klubie nie płaci na czas to nie ma się argumentu by zatrzymać trenera..

  2. tryagain napisał(a):

    ” powracający na sopockie łono Łukasz Koszarek” jakies mniej lub bardziej wiarygodne źródło tych informacji?

    • Wojtek Konieczny napisał(a):

      Nie ma żadnego źródła, bo to jedynie żart :).
      W całej wypowiedzi brzmi to tak:

      „Podczas gdy wszyscy po cichu liczyli, że miejsce zawodzącego Lorinzy Harringtona zajmie powracający na sopockie łono Łukasz Koszarek, gruchnęła wieść o odejściu trenera Trefla, Żana Tabaka”

      Patrząc na to, co mówiło się w kontekście ruchów kadrowych w Treflu, to po odejściu M. Ackera i przyjściu L. Harringtona wielu – zwłaszcza kibiców – ale i postronnych obserwatorów, zwracało uwagę, że przydałby się powrót Koszarka. I o ile niektórzy po cichu na to liczyli, to musieli sie mocno zdziwić wczorajszą sprawą z odejściem Tabaka. Na powrót Koszarka nie ma tymczasem co liczyć – to jedynie pobożne życzenia kibiców.

  3. tryagain napisał(a):

    czy ja wiem czy pobożne, podobno sam pan Koszarek mówił, ze jednak chciałby wrócić do Trefla 🙂
    szkoda, ze duet Turner-Acker nie utrzymał się w Treflu, bo moim skromnym zdaniem, we dwójkę doskonale wypełniali lukę po odejściu Koszarka do APG.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zmiany w Jeziorze Tarnobrzeg – wraca Tiller, odchodzi Addison

Do zespołu "polskich Lakersów" powróci J. T. Tiller, który zajmie miejsce Matta Addisona. PLK nie podaje na razie przyczyny rozwiązania...

Zamknij