Gani Lawal w drodze do Włoch. Zagra z Czyżem.

Absolwent Georgia Tech, który swego czasu próbował swoich sił w dostaniu się do NBA, osiągnął porozumienie w sprawie jednorocznego  kontraktu z Virtusem Rzym. 24-letni Gani Lawal, tym samym stanie się klubowym partnerem Olka Czyża, który przed tygodniem zawarł podobną umowę z rzymskim klubem.

14.7pkt, 10.zb oraz 1.1 blk takie statystyki notował Lawal w barwach zielonogórskiego Zastalu. Jak wiemy próbował on swoich sił w PLK aż dwukrotnie i ostatecznie – mimo spełnienia finansowych żądań przez polski klub – przeniósł się do ligi francuskiej. Po osiągnięciu statystyk 18.4pkt, 12.3 i 1.4 blk dla Latających Tygrysów w Chinach oraz przy awansie do półfinałów tamtejszej ligi (przegrana 0-3), przeniósł się przy nieudanym powrocie do Zielonej Góry, na cztery finałowe spotkania sezonu do Francji.Dla Roanne notował już tylko 6.3pkt i 3.5zb by przegrać pierwszą rundę play offs (0-2) i zakończyć przygodę z Francją.

Kolejnym etapem w karierze utalentowanego i atletycznego środkowego ma być Lega A. W niej pod skrzydłami Marco Calvaniego ma dotrzeć do play offs ligi włoskiej. Pomagać mają mu w tym dwaj nieobcy nam gracze. Polak Olek Czyż oraz znany z występów w AZS-ie Koszalin, Phil Goss.

Pin It

6 komentarze/y

  1. Witam,

    „Jak wiemy próbował on swoich sił w PLK aż dwukrotnie i ostatecznie – mimo spełnienia finansowych żądań przez polski klub – przeniósł się do ligi chińskiej.” . Słowa wyjaśnienia został kolokwialnie mówiąc wyrzucony z Zastalu za brak zaangazowania gwiazdorzenie oraz sprzeciwianie sie trenerowo Uvalinowi… Podobno po powrocie to juz nie byl juz ten sam skromny chłopak. Oby wziął się za siebie bo potencjał ma ogromny oby sodówka nie zaszkodziła mu.

    pozdrawiam

  2. Ludzkie domysły zostawiamy z boku i traktujemy je na zasadzie plotek. My sporo w redakcji też słyszymy, baa znamy zawodników i rozmawiamy z nimi, ale nikt oficjalnie tego co piszesz nie potwierdza. To,że Lawal nie przykładał się do treningów to jedno, a twardy charakter Uvalina i czasami chamskie odzywki do graczy, rządy twardą ręką Serbów, których Amerykanie nie lubią – oba zachowania znane mi z Polpaku Świecie – to też oliwa do ognia. Także wg mnie mieliśmy remis i gentlemeni nie przypadli sobie do gustu.

    • Panie autorze tresc artykulu jest niezgodna z prawda. Gani Laval gral w barwach Zastalu po raz drugi juz po zakonczeniu ligi chinskiej. Po wyrzuceniu przez Uvalina trafil do Francji. Pozdrawiam.

  3. Panie Piotrze polecam czytanie ze zrozumieniem. Latające Tygrysy zakończyły swój sezon właśnie na półfinale.

    • Panie autorze Pana odpowiedz moge skomentowac tylko przyslowiem ” Co ma piernik do wiatraka?” A tak na serio to z tresci artykulu nie mozna poznac chronologii wydarzen, poniewaz sie Pan pomylil i czytanie ze zrozumieniem nic nie da. Fakty sa takie : Zastal Zielona, Wyjazd do USA(koniec lockoutu), Treningi z Phoenix Suns, San Antonio Spurs, Wyjazd do Chin, Powrot do Zielonej Gory do Zastalu, Wyjazd do Francji. Liczac na to, ze nastepnym razem zanim Pan odpowie przeanalizuje Pan sytuacje 2razy. Pozdrawiam

  4. Try out to nie kontrakt i regularna gra w klubie. To okres próbny i raczej w CV nie mają tego wpisani gracze, których znamy z PLK jak Logan, Kelati etc.

    pierwsze źródło jeśli podważamy moją znajomość faktów:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Gani_Lawal

    drugie źródło odnośnie kariery Lawala za oceanem:
    http://www.nba.com/playerfile/gani_lawal/

    amatorszczyzny tu nie uprawiamy;-) koncentrujemy się na faktach czyli rzeczywistych klubach w których występował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *