David Logan rozważa oferty.

Wielki nieobecny w kadrze Alesa Pipana, Amerykanin z polskim paszportem, który z powodzeniem mógłby zastąpić kontuzjowanego Thomasa Kelatiego, rozegrał miniony sezon w barwach greckiego giganta, Panathinaikosu.
W ostatnim czasie wiele się zmieniło i po nieudanym sezonie, w szeregach Koniczynek, a przy odejściu trenera Obradovića, rzucający obrońca został bez klubu.
Rok wcześniej Logan radził sobie bardzo przeciętnie w barwach hiszpańskiej Caji Laboral, współpracując z innym świetnym trenerem Dusko Ivanovicem.

W nowym sezonie postara się odbudować formę z poprzednich lat, by wrócić do takiej, jaką prezentował za swoich najlepszych czasów w barwach Asseco Prokomu, gdyż średnia 6.9 pkt w 20 euroligowych meczach nie odzwierciedlała jego strzeleckich umiejętności.

Amerykanin z polskim paszportem podczas 32 spotkań greckiej A1 odnotował lepszą przeciętną: 9.0 pkt na mecz. Jednak dla niego i dla całego zespołu, zakończony sezon był daleki od oczekiwanego. Panathinaikos przegrał Final Four Euroligi, nie dostając się do finałowego spotkania, a na ligowym podwórku uległ w pięcio-meczowej walce Mistrzom Euroligi, Olympiakosowi. Podwójną porażkę Zielonych uznano za plamę na honorze i w klubie rozpoczęto wielką przebudowę.. (Więcej o transferach możecie poczytać tutaj).

Tymczasem Logan i jego agent nie próżnują, próbują się znaleźć w nowej sytuacji, szukając miejsca, w którym David zaistnieje „na nowo”. Wg ostatnich doniesień wybierze on znów euroligową drużynę i postawi na niemieckie Brose Baskets (gdzie mógłby stać się prawdziwym liderem, z marszu) lub powrót do hiszpańskiej ACB i grę w Unicaji Malaga (w tym klubie jednak byłby tylko elementem szerszej rotacji i jego rola na pewno byłaby mniejsza).

Co zatem wybierze zawodnik, który na pewno przydałby się do pomocy Łukaszowi Koszarkowi oraz Marcinowi Gortatowi w kadrze (która znów męczyła się z przeciwnikiem z niżej europejskiej półki)? Osobiście postawiłbym na Niemcy i powrót do wysokiej formy..

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Polska pokonała Bułgarię

Po wysokiej porażce, jakiej doznała wczoraj polska reprezentacja koszykarzy na turnieju w Bułgarii z rąk Ukrainy tym razem podopieczni Alesa...

Zamknij