Podsumowanie marca w Tauron Basket Lidze.

Zapraszamy na kolejne z naszych redakcyjnych podsumowań i ocenę marca. Odpowiadamy już na 5 standardowych punktów: Wydarzenie miesiąca, wpadka, MVP, najlepsza piątka i drużyna miesiąca. Zapraszamy do rozwinięcia i ewentulane dzielenie się własnymi spostrzeżeniami.

Wydarzenie minionych 30 dni:

MAC: Wielkie zmiany w Anwilu. Na początku zamieniono trenera Emira Mutapcicia na Krzysztofa Szablowskiego. Następnie jednak spadła jeszcze jedna bomba. Prezesem klubu przestał być Zbigniew Polatowski, który był tam niemal od zawsze. Jego miejsce zająl znany na Kujawach Arkadiusz Lewandowski. Czy to oznacza początek jeszcze większych zmian we włocławskiej koszykówce?

WOY: Sytuacja w Zastalu Zielona Góra. Najpierw wielki szum wokół powrotu Ganiego Lawala oraz rosnące w mediach aspiracje medalowe drużyny. Następnie słabsze występy Lawala w lidze oraz plotki na temat jego słabej postawy na treningach. Efekt końcowy to zwolnienie zawodnika. Najciekawsza rzecz, Zastal i ich lider Walter Hodge pozostają niewzruszeni całą historią. Hodge w dwóch meczach przekroczył 30 oczek (38 i 33), natomiast Zastal wygrał po raz trzeci z Turowem i po raz trzeci z Czarnymi, co dało mu już 4 miejsce w topowej szóstce. Zespół Mihailo Uvalina poważnie myśli o medalu MP.

Wpadka miesiąca:

MAC: Politechnika Warszawa się sypie. Sytuacja w stołecznym klubie od dawna nie była dobra, a prawdziwym ciosem było odejście dwóch czołowych zawodników (Mateusz Ponitka i Piotr Pamuła) do innych zespołów. Powstanie takiego zespołu promującego młodych zawodników to bardzo ciekawy pomysł i mam nadzieję, że będzie kontynuowany.

WOY: Turów Zgorzelec i ich spadek na 6 miejsce! Zespół Jacka Winnickiego, który był wielkim faworytem rozgrywek obok Trefla Sopot wygrał tylko raz w 2 części sezonu. Porażka 30-stoma punktami z osłabionym w tym sezonie Mistrzem Polski to przysłowiowy policzek dla wicemistrzów. Sytuację w klubie próbowano ratować transferami Arthura Lee i Damiana Kuliga, ale po chwilowej wygranej we Włocławku doszło do kolejnego przegranego meczu z Zastalem. 

MVP marca:

MAC: Walter Hodge – zawodnik z Portoryko rozgrywał naprawde świetne mecze ciągnąc grę Zastalu. Słabiej wypadł tylko przeciwko Anwilowi, ale w spotkaniach z Treflem, Prokomem czy Turowem pokazał najwyższą klasę.

WOY: Donatas Motiejunas za prowadzenie Mistrzów Polski do trzech kolejnych wygranych przeciwko Czarnym (21pkt), Turowowi (19) i Treflowi (24). Patrząc na grę Litwina można rzeczywiście dojrzeć nieprzeciętne umiejętności, które w lato mogą mu dać szansę na grę w najlepszej lidze świata, NBA.

PIĄTKA MARCA:

MAC: Walter Hodge – Paul Graham – Filip Dylewicz – Nicchaeus Doaks – Aleksandar Mladenovic

WOY: Walter Hodge – Paul Graham – Nicchaeus Doaks – Donatas Motiejunas – Aleksandar Mladenovic

Zespół marca:

MAC: AZS Koszalin – ekipa Andreja Urlepa pokazuje się ze świetnej strony. AZS w marcu przegrał tylko jedno spotkanie. Minimalnie na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg. Pewnie zmirzają do Play-Off i podejrzewam, że nikt im już tego miejsca nie odbierze.

WOY: Asseco Prokom Gdynia za kadencji Andrzeja Adamka i przy trzech wygranych z rzędu z najgroźniejszymi rywalami. Miła dla oka koszykówka, sporo udanych akcji pary Blassingame – Motiejunas, solidna defensywa oraz skuteczność rzutów z dystansu graczy obwodowych i rezerwowych (Seweryn czy Fransukiewicz). Te detale sprawiają, iż Mistrz wcale łatwo się nie podda!

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wygrać po raz czwarty z Kotwicą.

Autor: Bartek Berbeć Śląsk Wrocław nie zachwycił ostatnio swoich kibiców. Przed własną publicznością po raz kolejny nie sprostał koszalińskiemu AZS-owi....

Zamknij