Czwarta wygrana Asseco Prokomu w lidze VTB

Koszykarze Asseco Prokom po raz drugi pokonali Azowmasz – na inaugurację rozgrywek wygrali we własnej hali 68:53. Tym samym gdynianie zrehabilitowali się za dotkliwą porażkę poniesioną w środę w Krasnojarsku z Jenisejem 79:102.

W odniesieniu zwycięstwa gospodarzom nie pomogła obecność dwóch byłych zawodników drużyny mistrzów Polski, rozgrywającego Daniela Ewinga i środkowego Ratko Vardy. Zresztą ten duet zagrał bardzo słaby mecz.

Gdynianie w znakomitym stylu rozpoczęli spotkania i po trzech rzutach za trzy – dwa zanotował Jerel Blassingame, a jeden Donatas Motiejunas – wygrywali 9:0. W ósmej minucie po piątym takim trafieniu Łukasza Seweryna Asseco Prokom prowadził 18:11.

Gospodarze, głównie za sprawą Słowaka Radoslava Rancika, zdołali w tej części gry zmniejszyć straty i w 10. minucie Azowmasz przegrywał tylko 18:20. Druga kwarta zdecydowanie należała jednak do szybko i zespołowo grających gości.

Mistrzowie Polski systematycznie powiększali przewagę, a wynik do przerwy ustalił rzutem zza linii 6,75 metra Oliver Lafayette.

Drużyna Tomasa Pacesasa, który po jednym spotkaniu przerwy wrócił na trenerską ławkę, nie straciła koncentracji także na początku drugiej połowy. Rozpoczął ją trafieniem za trzy Blassingame, a kiedy cztery punkty z rzędu dołożył Adam Łapeta, Asseco Prokom wyszło na prowadzenie 48:30.

W 36. minucie po trafieniu Motiejunasa zza linii 6,75 metra goście wygrywali już 67:52. W tym momencie wydawało się, że losy spotkania zostały rozstrzygnięte. Tymczasem po przechwycie i punktach Ewinga w 37. minucie gospodarze przegrywali tylko 58:67. Gdynianie szybko opanowali jednak sytuację i nie dali odebrać sobie zasłużonego zwycięstwa.

Azowmasz – Asseco Prokom 66:74 (18:20, 12:21, 14:14, 22:19)

Asseco Prokom Gdynia: Donatas Motiejunas 14, Oliver Lafayette 14, Jerel Blassingame 14, Łukasz Seweryn 11, Michael Kuebler 8, Adam Hrycaniuk 6, Adam Łapeta 4, Piotr Szczotka 3, Przemysław Frasunkiewicz, Przemysław Zamojski, Fiedor Dmitriew.

Najwięcej punktów dla Azowmaszu zdobyli: Radoslav Rancik 18 i Ricky Minard 16.

Źródło informacji: PAP

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
II liga: Marcin Dymała show

Autor: Patryk Kupis Spotkanie na szczycie drugoligowej tabeli zwiastowało duże emocje. Drużyna Stali Ostrów podejmowała na własnym parkiecie lidera tabeli,...

Zamknij