Lawal nie wróci do Zielonej Góry

Od tygodnia, po zwolnieniu ze składu San Antonio Spurs, Ganiego Lawala ponownie przymierzano do składu zespołu Zastalu Zielona Góra. Najlepszych środkowy Tauron Basket Ligi znów miał zagrać na polskich parkietach, przynajmniej o takim prezencie marzyli fani zielonogórskiego teamu. Jak się okazało, nic z tego nie wyszło bo Gani Lawal podpisał właśnie kontrakt w lidze chińskiej.

Gani Lawal będzie występował w Xinjiang Flying Tigers – gdzie ma być zastępcą dla zwolnionego niedawno Kenyona Martina – silnego skrzydłowego znanego z gry w NBA.

Lawal starał się o angaż w najlepszej lidze świata, lecz został zwolniony najpierw przez swój pierwszy zespół Phoenix Suns, a następnie przez tymczasowego i nowego pracodawcę San Antonio Spurs. Wówczas też pojawiły się głosy, że mógłby wrócić do Tauron Basket Ligi. Niestety Amerykanin wybrał wyższą ofertę z wyżej cenionej u graczy oraz agentów ligi chińskiej, zostając Latającym Tygrysem z Xinjiang. 

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Podsumowanie 17.kolejki TBL

Energa Czarni Słupsk przerwała passę sześciu zwycięstw z rzędu, a liderem tabeli został Turów Zgorzelec. Zapraszamy na podsumowanie siedemnastej serii...

Zamknij