Puchar PZKosz: pewna wygrana Śląska

Autor: Patryk Kupis

Koszykarze drugoligowego Śląska Wrocław wygrali spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski. Drużyna z Jaworzna nie postawiła WKS-owi wielkich wymagań i przegrała 41-86.


W spotkaniu pierwszej rundy Pucharu PZKosz drużyna Śląska Wrocław podejmowała na własnym parkiecie MCKIS Jaworzno. Podopieczni Rafała Kalwasińskiego byli zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Wrocławianie zaczęli mocno przemeblowaną pierwsza piątką. Na parkiecie w ogóle nie pojawił się oszczędzany Mirosław Łopatka, a spotkanie wrocławianie rozpoczęli w składzie: Hyży, Bochenkiewicz,  Mroczek-Truskowski-Bluma i Kulon.

Początek meczu to odważna gra gości, szybkie punkty zdobywali Remin oraz Lemański i MCKIS niespodziewanie wyszedł na prowadzenie 4-3. Jak się później okazało były to dobre złego początki. Wspomniani wyżej zawodnicy jako jedyni zdobywali punkty z gry dla swojego zespołu w pierwszych dziesięciu minutach spotkania.

Po stronie wrocławskiej punktował Hyży (6 pkt), dobrą zmianę dał Artur Grygiel, a kreatywna gra Norberta Kulona i Marcina Kowalskiego spowodowała, że w ósmej minucie gry, trener Tomasz Jędros poprosił o czas dla swojego zespołu. Efektem krótkiej rozmowy były dwie straty, zamienione na cztery punkty dla Śląska i… kolejny „time out” dla drużyny z Jaworzna. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 21-10 dla gospodarzy.

W drugiej odsłonie na parkiecie pojawił się Tomasz Bodziński, który w obecnym sezonie nie dostaje zbyt wielu szans do gry na drugoligowych parkietach. Środkowy wrocławian wykorzystał daną mu szansę, zagrał 18 minut, zdobył 11 punktów i miał 6 zbiórek.

Po szybkich akcjach, kilku przechwytach i trójkach Mroczka – Truszkowskiego oraz Grygiela na tablicy wyników widniał wynik 35-10 dla Śląska. Mimo kontrolowanej gry  i wysokiego prowadzenia wrocławianie nie odpuszczali spotkania. Nie było widać różnicy, kiedy na boisku przebywali gracze pierwszej piątki, a kiedy rezerwowi. Mnożące się błędy drużyny z Jaworzna spowodowały rozmowy wśród wrocławskiej publiczności czy po raz pierwszy w sezonie trójkolorowi przekroczą 100 punktów. Rozpędzony niczym walec Śląsk, po 20 minutach gromił przyjezdnych 43-16. Warto wspomnieć o niebywałym „wyczynie” koszykarzy MCKIS-u, którzy do przerwy mieli więcej strat (18) niż punktów…

W przeliczeniu, dało to wrocławianom 31 łatwych punktów po stratach. Jeśli dodamy do tego punkty z pomalowanego (22-0), z kontry (16-0) i aktywność rezerwowych (19-2) to jedyny słowem, które ciśnie się na usta jest pogrom…

Najbardziej wyrównaną częścią meczu była kwarta trzecia. Celne rzuty za trzy w wykonaniu Dawida Grochowskiego i Marcina Środy zmieniły obraz gry drużyny z Jaworzna  Swoje punkty dorzucili też Bączyński i Matysiak ale nie pozwoliło to ekipie Tomasza Jędrasa zbliżyć się do wrocławian.

Mądre i przede wszystkim skuteczne akcje koszykarzy Śląska, dobra postawa Norberta Kulona (12 punktów, 2 zbiórki , 5 asyst w całym spotkaniu) spowodowała, że przed ostatnią kwartą wrocławianie prowadzili 63-30.

Czwarta ćwiartka wtorkowego spotkania była, jak cały mecz, jednostronnym widowiskiem. Sześć punktów z rzędu Śląska, wykorzystujący dane minuty na parkiecie Bawolski, Leszczyński i Bochenkiewicz pewnie wprowadzili drużynę z Wrocławia do drugiej rundy Pucharu PZKosz. Ten ostatni, na kilka minut przed końcem spotkania poderwał szykującą się do opuszczenia hali publiczność efektownym wsadem.

Dzisiejszym spotkaniem wrocławianie potwierdzili słowa Maciej Zielińskiego, który powiedział :

Rozgrywki te są dla nas niezmiernie istotne. To dzięki nim jesteśmy w stanie pokazać się szerzej grupie kibiców basketu w kraju oraz udowodnić, że prezentujemy wysoki poziom sportowy, nieodbiegający od tego pierwszoligowego.

Zważając na fakt, że zespół z Jaworzna jest jednocześnie rywalem Śląska Wrocław w rozgrywkach drugiej ligi, przy odpowiedniej koncentracji i podejściu zawodników, zespół Rafała Kalwasińskiego nie powinien mieć najmniejszych problemów z odniesieniem kompletu zwycięstw nad MCKIS-em.

Śląsk Wrocław – MCKIS Jaworzno 86-41

Punkty dla Śląska: Grygiel 21, Mroczek-Truskowski 16, Kulon N. 12, Bodziński 11, Bochenkiewicz 7, Hyży 6, Kowalski M. 5, Bawolski 4, Bluma 2, Leszczyński 2, Płatek 0.

Punkty dla MCKiS Jaworzno: Lemański 14, Środa 6, Remin 6, Grochowski 5, Matysiak 4, Jędros M. 4, Bączyński 4

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zapowiedź dziesiątej kolejki TBL

Przed nami już dziesiąta seria gier w TBL. Rozgrywki pędzą w niesamowitym tempie, a co najważniejsze, nie brakuje emocji. Hitem...

Zamknij