Trzecia wygrana Wisły w Eurolidze

W trzeciej kolejce euroligowych zmagań koszykarki Wisły Can Pack Kraków podejmowały w hali przy ul. Reymonta francuki Basket Lattes Montpellier.

Przed meczem rachunek był prosty – która drużyna wygra, ta obejmie prowadzenie w grupie C.

Sztuka ta udała się gospodyniom meczu, które po zaciętej walce zwyciężyły w stosunku 66:58.

Pierwsza kwarta przebiegała pod dyktando przyjezdnych, wśród których pierwsze skrzypce grała amerykańska skrzydłowa, Kirsten Mann (m.in dwie celne trójki). Dzięki temu Montpellier prowadziło po pierwszych dziesięciu minutach 21:17.

Druga ćwiartka, to popis nieudolności koszykarskiej z obu stron. Obie ekipy grały niedokładnie, przyjezdne masowo traciły piłki (w całym spotkaniu 22 straty!), natomiast Wiślaczki nie trafiały wydawało by się najprostszych rzutów nawet spod samego kosza. Niemoc obu drużyn dostrzegalna była po wyniku, który wzrósł jedynie do 30:29 dla Krakowianek.

Po zmianie stron Wisła zaczęła dużo lepiej grać w ataku wypracowując sobie kilkupunktową przewagę. Szybko jednak różnica punktowa była niwelowana przez Francuzki, wśród których w tym okresie celnie rzucała Skrba.

Na pięć minut przed końcem meczu Montpellier wyszło nawet na prowadzenie, ale kilka punktów z rzędu Bjelicy, Dabovic oraz najlepszej w dzisiejszym meczu Nicole Powell (w tym trójka na 24 sekundy przed końcem) pozwoliło cieszyć się z trzeciego zwycięstwa w Eurolidze i samodzielnego objęcia prowadzenia w grupie C.

Wyróżnić należy wszystkie zawodniczki gospodyń, które podjęły walkę z mocną francuską ekipą. Najwięcej oklasków należy się oczywiście Powell, która prócz 17 punktów dołożyła 8 zbiórek i 5 przechwytów oraz zostawiła serce na parkiecie przyczyniając się do fenomenalnej obrony. Erin Phillips (na zdj.) nie pozwoliła na wiele Skreli, wyłączając ją kompletnie z gry, a Petra Ujhelyi zebrała 13 piłrk z tablicy.

Wisła Can-Pack Kraków – BL Montpellier 66:58 (17:21, 13:8, 16:13, 20:16)

Wisła Can-Pack: Nicole Powell 17(8zb,5prz), Anke de Mondt 10, Milka Bjelica 9, Ana Dabović 9, Petra Ujhelyi 9(13zb), Erin Phillips 8, Paulina Pawlak 2, Katarzyna Krężel 2.
BLM: Stephany Skrba 14, Kristen Mann 13, Fatimatou Sacko 9, Virginie Bremont 6, Edwige Lawson 6, Gaelle Skrela 6, Ana Lelas 4.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Trzecia wygrana z rzędu PBG Basket Poznań

Dzięki świetnej grze w drugiej połowie meczu Poznaniacy wygrali trzecie spotkanie z rzędu pokonując na własnym parkiecie ŁKS Łódź. Ich...

Zamknij