Polska młodzież w piątej kolejce TBL.

W piątej serii spotkań w TBL, młodzi polscy koszykarze pokazali się z dobrej strony głównie w meczu Politechniki Warszawskiej z PBG Poznań. Zapraszamy na podsumowanie występów wszystkich juniorów biegających po ekstraklasowych parkietach.


Przypominam tylko, że pod uwagę biorę tylko koszykarzy urodzonych w 1991 roku i młodszych.

ŁKS Łódź – Kotwica Kołobrzeg 87:94

Swoje pierwsze punkty w drugim meczu ligowym zdobył zawodnik ŁKS-u Bartłomiej Bartoszewicz (’92). Przeciwko Kotwicy rzucił 6 punktów w sześć minut, trafiając wszystkie trzy rzuty z gry. Jego rówieśnik – Marcin Kuczmera – nie wyszedł na parkiet ani na minutę.

W koszulce Kotwicy osiem minut na parkiecie spędził Michał Kwiatkowski (’92). Tym razem zakończył spotkanie z zerowym dorobkiem punktowym. Spudłował jeden rzut z gry i stracił jedną piłkę. Jego koledzy z drużyny, Patryk Bajtus (’91) i Wojciech Złoty (’91) nie zameldowali się na boisku.

AZS Koszalin – Zastal Zielona Góra 83:91

Tomasz Herkt nie ma do swojej dyspozycji żadnego tak młodego zawodnika.

W Zastalu, Filip Matczak (’93) przesiedział kolejne spotkanie wśród rezerwowych.

Siarka Tarnobrzeg – Śląsk Wrocław 77:76

Pod nieobecność kontuzjowanego Przemysława Karnowskiego, ilość minut do dyspozycji młodzieży z Tarnobrzega uległa wyraźnemu obniżeniu. Dariusz Wyka (’91) zagrał co prawda 8 minut, ale nie zdobył żadnego punktu (0-1 z gry) i zebrał tylko dwie piłki z tablic. Rafał Walski (’95), Piotr Pyszniak (’92) i Damian Aniszewski (’94) cały mecz przesiedzieli na ławce.

Także Miodrag Rajkovic przestał stawiać na swoją młodzież. O ile Kacper Sęk (’91) nie zadebiutował jeszcze w TBL, to Jarosław Zyskowski (’92) i Piotr Niedźwiedzki (’93) w pierwszych spotkaniach otrzymywali swoje minuty w rotacji. Tym razem nie dane było im zdjąć dresy, a jedynym z młodych z Wrocławia, który zagrał był Jakub Koelner (’93). Syn właściciela wrocławskiego klubu przebywał na parkiecie aż 20 minut, w ciągu których rozdał 3 asysty i zaliczył po zbiórce i przechwycie. Dodatkowo stracił jedną piłkę, popełnił 3 faule i spudłował dwa rzuty za trzy.

Energa Czarni Słupsk – Trefl Sopot 73:72

W meczu, który wzbudzał największe zainteresowanie w tej kolejce TBL nie wystąpił ani jeden z młodych koszykarzy. Całe mecze na ławce Czarnych spędzili Wojciech Osiński (’92) i Szymon Długosz (’92), a Trefla – Wojciech Fraś (’91).

PBG Basket Poznań – AZS Politechnika Warszawska 80:68

W tym spotkaniu mogło wystąpić teoretycznie aż siedmiu graczy urodzonych w 1991 roku lub wcześniej. Tylu zostało zgłoszonych w meczowym protokole. Ostatecznie swoje umiejętności pokazało tylko czterech.

Mateusz Ponitka (’93) w 19 minut rzucił 11 punktów (5-9 FG), zaliczył po trzy przechwyty i zbiórki, oraz rozdał jedna asystę. Jego klubowy kolega, Michał Michalak (’93) zanotował 5 punktów, 3 zbiórki, 2 asysty i 3 straty w 17 minut.

Dla wygranych 5 punktów i 2 zbiórki zaliczył Jakub Parzeński (’91), a na dwie minuty, poznańskim kibicom pokazał się Fryderyk Szydłowski (’93). Takiej szansy nie otrzymali: Wojciech Pawełczyk, Szymon Milczyński i Witold Filarowski, którzy na świat przyszli w 1993 roku.

Anwil Włocławek – Polpharma Starogard Gdański 83:67

Dwaj młodzi koszykarze Anwilu zadebiutowali przeciwko Polpharmie w TBL. Michał Pietrzak (’93) pojawił się na parkiecie na minutę, a Michał Sokołowski (’92) w ciągu czterech minut zdobył nawet swo.je pierwsze 2 punkty.

Premierowy mecz w tym sezonie, ale drugi w swojej krótkiej przygodzie z ekstraklasową koszykówką zaliczył Kamil Maciejewski (’91). W dwie minuty spudłował jeden rzut i asystował przy jednym z trafień kolegi.

Takiej okazji nie miał Szymon Radomski (’95) z Polpharmy.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Geographic napisał(a):

    Warto wspomnieć o świetnych alley-oopach Ponitki (aż trzy!) oraz świetnej akcji indywidualnej przez całe boisko! Parzeńskiemu trafił się troche słabszy mecz, chociaż grał mniej w porównaniu do poprzednich meczow (przynajmniej takie mialem wrazenie). Fajny and-one oraz świetny dunk po szybkiej kontrze.
    Cieszy zwycięstwo i licze na kolejne w środe z ŁKSem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Polpharma tylko przez chwilę postraszyła Anwil

Polpharma Starogard Gdański okazała się słabsza od Anwilu Włocławek. Były jednak momenty, gdy bez wątpienia napędzili trochę stracha "Rottweilerom" zbliżając...

Zamknij