Buty z USA dla Zastalu

Autor: Tomasz Armuła

Amerykanin Gani Lawal, były czołowy koszykarz Zastalu, po powrocie do USA po odwołaniu lokautu nie zapomina o kolegach z Zielonej Góry. Każdemu sprezentował buty do gry w biało-zielonych barwach klubu.

Lawal, który jest kolegą Marcina Gortata od czasów gry w Phoenix Suns, rozegrał w Tauron Basket Lidze dziesięć meczów. Ośmiokrotnie miał double-double, czyli podwójne cyfry w dwóch statystykach. Jego średnie to 16,5 pkt i 11,7 zbiórek.

Zastal z Lawalem wygrał siedem z dziesięciu meczów w ekstraklasie. Bez najlepszego środkowego, który lokaut w NBA wykorzystał na szlifowanie formy po kontuzji, zielonogórzanie przegrali dwa razy z rzędu. W sobotę podopieczni trenera Tomasza Jankowskiego walczyli ze Śląskiem Wrocław i niestety przeciągnęli swoją niechlubną passę w TBL do 4 przegranych (3. bez Lawala, który ostatni mecz rozegrał w Kotwicą).

Dużo się o tym obuwiu mówi w sieci. To muszą być jakieś cudowne buty marki Citius, altius, fortius. Podejrzewam, że Zastalowcy mogą w nich biegać szybciej, skakać wyżej i rzucać dalej. Na szczęście prasa donosi, iż zostanły one rozdane zawodnikom po meczu z wrocławianami. I całe szczęście dla Śląska, bo inaczej to chyba umarł w butach..

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. ess13 napisał(a):

    Zapewne butów tej jakości nie mieli na nogach… niestety, ale do Polski przybywa wszystko co „naj… gorsze”, wystarczy udać się do Pragi lub Berlina a jakość jest o niebo lepsza, a cena niekiedy niższa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Śląsk przybliża się do pierwszej piątki

Koszykarze Śląska Wrocław z każdym wygranym meczem zbliżają się coraz bardziej do występów w "górnej" szóstce. Tym razem podopieczni Miodraga...

Zamknij