Podsumowanie X kolejki TBL

Autorzy: Gladysh & Woy

Po wczorajszym zaległym pojednyku między Treflem i Zastalem przyszła pora na kolejne podsumowanie. 10. kolejka przyniosła kilka ciekawych rozstrzygnięć i sporo indywidualnych popisów. Po niej poprawiły się nastroje w obozie Siarki i Polpharmy. 


Mecz 10. kolejki: Siarka Jezioro Tarnobrzeg – AZS Politechnika Warszawska 89-83.

Pamiętacie mecz, w którym dwaj młodzi, 18-letni Polacy są pierwszoplanowymi postaciami? Prawdę mówiąc, nie możey skojarzyć takiego faktu w ostatnich latach. Taka sytuacja miała miejsce w Tarnobrzegu. Był to pojedynek dwóch najmłodszych ekip w lidze, co widać po ilości strat obu zespołów (36), ale liczy się fakt, że ta młodzież otrzymuje szansę i potrafi ja wykorzystać. Oby więcej takich meczów w TBL.

Relacja z Tarnobrzega

Wydarzenie X kolejki: Dziewiąta z rzędu wygrana Turowa.

Tym razem zgorzelecki walec przejechał się po Anwilu, który od pierwszych minut spotkania nie miał nic do powiedzenia. Wynik 87-60 w ligowym szlagierze, zapowiadanym na główną atrakcje kolejki to deklasacja. Drużyna Jacka Winnickiego wydaje się być o klasę lepsza od pozostałych w TBL. Niezwykle wyrównany skład, w którym przynajmniej sześciu zawodników w danym meczu może być liderami, to jak na polska ligę komfort do pozazdroszczenia.Turów zatrzymał Anwil na zaledwie 34% z gry, a dominujący dotychczas nad rywalami Corsley Edwards zanotował współczynnik plus/minus -28.

Relacja ze Zgorzelca

Drużyna 10. kolejki: WKS Śląsk Wrocław.

Po czterech porażkach w pierwszych kolejkach ligowych, wrocławianie wygrali cztery z ostatnich pięciu spotkań i powoli oraz regularnie awansują w ligowej hierarchii. Przeciwko faworyzowanej drużynie Czarnych Słupsk podopieczni Miodraga Rajkovica zagrali najlepsze spotkanie w sezonie. Zaimponowali wielką energię po obu stronach parkietu, walczyli o każdą piłkę, często rzucając się po nią na parkiet, a po udanych zagraniach ofensywnych ręce same składały się do oklasków. Takiego Śląska oczekują spragnieni koszykówki kibice we Wrocławiu. Na taki Śląsk warto przychodzić.

Relacja z Wrocławia

Wpadka X dnia: Postawa Anwilu Włocławek.

Kibice koszykówki w Polsce szykowali się na niezwykle wyrównany, stojący na wysokim poziomie mecz w Zgorzelcu pomiędzy miejscowym Turowem a Anwilem Włocławek. Gospodarze udowodnili, że są obecnie najlepszym polskim zespołem ligowym. Anwil z kolei nie może poradzić sobie z kryzysem jaki toczy tą drużynę właściwie od początku sezonu. Do momentu, kiedy skutecznie grał Corsley Edwards, gra Anwilu wyglądała jeszcze przyzwoicie, ale już od meczu z Zastalem wyglądała coraz gorzej. Eskalacja nastąpiła w środę. 34% trafionych rzutów z gry. Edwards i Nick Lewis w sumie zanotowali 5 zbiórek, a Szubarga z Berishą rozdali tylko 6 asyst.

Wspólne MVP 10. kolejki: Robert Skibniewski (36 min, 13 pkt, 11 ast, 6 prz, 5 zb ; eval 20) oraz Łukasz Koszarek (34 min, 29pkt, 3as, 3zb eval 29)

Skiba” zagrał jak na lidera zespołu przystało. Fantastycznie dyrygował grą Śląska od pierwszych minut. Pomimo kilku pudeł jego grę należy ocenić tylko i wyłącznie pozytywnie. Z każdą akcją widać jego mądrość i dojrzałe kierowanie kolegami z drużyny. Doświadczenie robi swoje a wyniki Śląska to w dużej mierze zasługa właśnie wrocławskiego rozgrywającego. Tak wszechstronnych 4.linijek statystyk nie miał w PLK nikt od lat!

„Koszar” potwierdził fantastyczną dyspozycję strzelcką w tym sezonie. Jego pojedynek twarzą w twarz z Walterem Hodgem okazał się trymufem Trefla. Łukasz trafił 6 z 8 rzutów za trzy punkty a w decydujących sekundach spotkania nie zadrżała mu ręka. Praktycznie ciężko sobie dziś wyborazić ekipę z Sopotu bez dobrze dysponowanego kadrowicza.

Relacja spotkania z Zielonej Góry

Najwszechstronniejszy gracz X dnia: Robert Skibniewski (statystyki j.w. , 2 x wyróżniony)

Najlepsi rezerwowi: Akselis Vairogs (20pkt, 8/10 z gry i 6 wymuszonych fali; wybrany 2x z rzędu!) tuż za nim latający Mateusz Ponitka (22pkt i 9/14 z gry) oraz Przemysław Karnowski (17pkt, 7/9 z gry). Akcję gracza Polibudy obejrzycie tutaj.

Niewypały kolejki: Josh Miller (Siarka, 1/12 z gry), B.J. Holmes (ŁKS, 2/12 z gry), Jermaine Mallett (ŁKS i jego 1/8 z gry),  Piotr Pamuła (AZS Politechnika, 2/11 z gry), Patryk Pełka (AZS Politechnika i jego 1/6 z gry), Michael Hicks (Polpharma, 1/8 z gry), Łukasz Majewski (Anwil, 0/4 z gry) , David Jackson (Turów i 2/11 z gry) oraz Marcin Sroka (Zastal, 0/5 z gry) i Marcin Flieger (Zastal, 0/4 z gry).

Piątka X dnia:  Łukasz Koszarek (Trefl Sopot, 7x wybór), Robert Skibniewski (WKS Śląsk, 3 x wybór), J.J. Montgomery (AZS Koszalin, 2xwybrany), LeMarshall Corbett (Siarka, 24pkt i 5/7 za trzy) oraz Aleksander Mladenović (WKS Śląsk, 18pkt i 6zb; 2x wybrany).

Polska piątka X kolejki: Łukasz Koszarek (Trefl, 8x wybrany), Robert Skibniewski (WKS Śląsk; 7x wybrany) Mateusz Ponitka (AZS Politechnika, 22pkt i 2xwybrany), Aleksander Lichodzijewski (28pkt i 10zb dla PBG Basketu; 3xwybrany) i Filip Dylewicz (21pkt dla Trefla, 4x wybrany)

Woy

Kibic NBA spod znaku Chicago Bulls od 1992 roku. Fan Magica Johnsona i Scottiego Pippena. W PLK na bieżąco śledzący wydarzenia od 1991 roku, fan Rajmondsa Miglinieksa i Josepha McNaulla. Chętnie dzielący się najświeższymi nowinkami oraz historycznymi wydarzeniami, które miał okazję oglądać. Pasjonat statystyk i cyferek. Koszykówkę ogląda na każdym poziomie; od NBA do PLK.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Trefl wygrywa w zielonogórskim thrillerze

Zastal Zielona Góra nie zdołał zrehabilitować się za ostatnią porażkę w meczu z Kotwicą Kołobrzeg.  Nie pomogła też szalona pogoń...

Zamknij