Polska młodzież w TBL. Pierwsza kolejka.

Od sezonu 2011/12 Polska Liga Koszykówki została zamknięta. Dzięki temu zapisowi mamy szansę oglądać coraz więcej młodych polskich koszykarzy biegających po parkietach ekstraklasy. Jak spisali się w pierwszej kolejce i czy faktycznie zmiana regulaminu wpłynęła na ilość minut gry tych zawodników?


Oczywiście z największym zniecieprliwieniem oczekiwaliśmy jak w sowich debiutach na ekstraklasowych boiskach spiszą się najbardziej utalentowani gracze kadry Jerzego Szambelana, czyli Mateusz Ponitka i Przemysław Karnowski. Obaj nie zachwycili, a ich zespoły przegrały swoje mecze, ale w ich wieku najważniejszy jest rozwój i z każdym tygodniem powinno być coraz lepiej. Do naszego podsumowania co kolejkę będziemy wybierać wszystkich młodych koszykarzy, urodzonych w 1991 roku i młodszych.

PGE Turów Zgorzelec – Kotwica Kołobrzeg 76:74

Michał Kwiatkowski, Patryk Bajtus i Wojciech Złoty z Kotwicy cale spotkanie przesiedzieli na ławce rezerwowych.

ŁKS Łódź – Anwil Włocławek 89:71

Marcin Kuczera i Bartłomiej Bartoszewicz (obaj 1992) nie weszli nawet na minutę podczas sensacyjnej wygranej ŁKS-u. Podobnie zresztą jak Michałowie: Pietrzak i Sokołowski z Anwilu.

AZS Koszalin – Polpharma Starogard Gd. 87:68

W składach obu drużyn zabrakło graczy urodzonych w 1991 roku lub później.

Zastal Zielona Góra – PBG Basket Poznań 71:57

Filip Matczak (Zastal, 1993) zdobył swoje pierwszy punkt w PLK. Spędził na parkiecie ponad 4 minuty i w tym czasie zanotował 1 punkt, 2 razy faulował i raz stracił piłkę.

Na ławce PBG siedziało czterech rówieśników Matczaka, ale żaden z nich nie zadebiutował w lidze. Byli to: Fryderyk Szydłowski, Filip Nowicki, Szymon Milczyński i Wojciech Pawełczyk. Z młodych koszykarzy z Poznania, na parkiet wybiegł tylko powracający do Polski po nieudanych włoskich wojażach – Jakub Parzeński. W 15 minut spudłował 2 rzuty z gry, zebrał 4 piłki (3 w ataku), 4 razy faulował, dwukrotnie stracił piłkę oraz po jednym razie asystował i zablokował rzut rywali.

Siarka Jezioro Tarnobrzeg – Energa Czarni Słupsk 81:93

Mierzący 214 cm Przemysław Karnowski (1993) w swoim debiutanckim meczu w ekstraklasie rozegrał 26 minut. W tym czasie zanotował 6 punktów (3-8 FG), 4 zbiórki, asystę i po 3 faule i straty. Jego klubowy kolega Dariusz Wyka (208 cm., 1991), mający już na koncie kilka występów w PLK jako gracz Znicza Jarosław, zagrał 5 minut, a w tym czasie zebrał jedną piłkę i oddał jeden niecelny rzut. Na ławce Siarki siedziało jeszcze trzech innych bardzo młodych graczy, ale żaden z nich nie dostąpił zaszczytu zadebiutowania w lidze. Najmłodszym z nich był zaledwie 16-letni Rafał Walski. Pozostali dwaj to: Damian Aniszewski (1994) i Piotr Pyszniak (1992). Ten drugi już w rozgrywkach 2010/11 zagrał trzy razy w koszulce Siarki.

AZS Politechnika Warszawska – Trefl Sopot 66:83

Mateusz Ponitka (1993) po udanym poprzednim sezonie w I lidze, rozegrał swój pierwszy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Utalentowany koszykarz w 18 minut rzucił 10 punktów, w tym siedem pod rząd w trzeciej kwarcie. Trafił 4 z 8 rzutów z gry, zebrał 3 piłki. Poza tym zanotował 2 straty, 2 faule, 1 asystę i blok. Jego reprezentacyjny kolega Michał Michalak grał pięć minut krócej, ale zdobył 9 oczek, trafiając swoje wszystkie trzy próby rzutów za trzy.

Ich rywalem z Trefla był o rok młodszy Daniel Szymkiewicz. Młody rozgrywający już w poprzednim sezonie zadebiutował w barwach zespołu z Sopotu. Teraz ma otrzymywać o wiele więcej szans na grę. Przeciwko AZS-owi zagrał 6 minut, w ciągu których rozdał 2 asysty i 2 razy przechwycił piłkę. Spudłował swój jedyny rzut, 2 razy faulował i stracił jedną piłkę. Urodzony w 1992 roku Kacper Stalicki z Trefla spędził na parkiecie całe 8 sekund.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Geographic napisał(a):

    10 punktów, 3 zbiórki, blok i asysta to słaby wynik dla 18letniego chłopaka w debiucie w najwyższej klasie rozgrywkowej i to jeszcze z takim rywalem jak Trefl Sopot? 😉

  2. Piotr Gładczak napisał(a):

    ale nikt nie napisał, że zagrał słabo:)

Odpowiedz na „GeographicAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Trzecia wygrana drugoligowego Śląska

Autor: Wojciech Kabat W trzeciej kolejce drugoligowych rozgrywek, Śląsk Wrocław wygrał pewnie na własnym parkiecie z MKS Skierniewice 90-58.

Zamknij